System energetyczny Ukrainy w zagrożeniu: czy blackout może wystąpić w jakimkolwiek mieście.
Jak informuje ТСН: Obecnie wszystkie ukraińskie miasta są narażone na długotrwałe odłączenia zasilania. Nawet najnowocześniejszy system obrony powietrznej nie jest w stanie zapewnić pełnego bezpieczeństwa podczas masowych ataków wroga na małą strefę.
Sytuacja na Ukrainie
Ta informacja została przekazana przez członka Rady Najwyższej, przewodniczącego podkomisji ds. energii, Serhija Nahorniaka, w rozmowie z "Telegraf".
Według niego, sytuacja, która miała miejsce w Odessie, może powtórzyć się w każdym dużym mieście Ukrainy, jeśli ataki wroga staną się krytycznie intensywne.
„Każde ukraińskie miasto dzisiaj jest w ryzyku, jeśli atak będzie tej intensywności. Nie tylko ukraińskie, ale jakiekolwiek europejskie miasto, nawet z krajów NATO, nie będzie w stanie odeprzeć tak dużej liczby celów powietrznych, jeśli będą skoncentrowane w małym regionie w krótkim czasie - w ciągu nocy lub nawet w ciągu sześciu-osiem godzin. Odepchnięcie tego jest niemożliwe,” - podkreślił Nahorniak.
Komentarze i realia
Komentując informacje w międzynarodowych mediach o możliwym kolapsie sieci energetycznej Ukrainy, deputowany zauważył, że podobne wiadomości często mają cele polityczne i nie zawsze odzwierciedlają rzeczywistość.
„W ubiegłym roku jedno brytyjskie wydanie publikowało, że na Ukrainie nie zbudowano żadnej ochronnej infrastruktury i czeka nas całkowity blackout. Te informacje były absolutnie niezgodne z rzeczywistością. Tak, mamy problemy z budową obiektów ochronnych drugiego i trzeciego poziomu, ale mimo to mamy wysoki stopień gotowości,” - zauważył deputowany.
Nahorniak zapewnił, że pomimo potencjalnych zagrożeń ze strony Rosji, wróg nie osiągnął swojego głównego celu - całkowitego odłączenia Ukrainy od prądu.
„Widzimy, że po atakach wrogów Rosja nie może osiągnąć swojego celu - odłączyć cały kraj i pogrążyć Ukrainę w blackout. Mamy długotrwałe odłączenia prądu, ale to nie są blackouts, a jedynie ograniczenia zużycia. 'Ukrenergo' bilansuje system poprzez odłączenia różnych kategorii odbiorców. Nie ma takiej sytuacji, w której jakiś region byłby tygodniami bez elektryczności,” - podsumował Serhij Nahorniak.
Odbudowa w Odessie
Podkreślił również, że nawet regiony, które zostały najbardziej dotknięte, takie jak obwód czernihowski, szybko się regenerują i zasilanie elektryczne można przywrócić w ciągu kilku dni.
Przypomnijmy, że w Odessie i regionie trwają prace nad usuwaniem skutków masowego ataku wroga. Mimo znacznych uszkodzeń infrastruktury energetycznej, zasilanie elektryczne zostało przywrócone prawie 600 tysiącom odbiorców, chociaż ponad 30 tys. gospodarstw domowych nadal nie ma prądu.
W niektórych rejonach nadal obserwuje się brak wody i ogrzewania, ale część problemów już rozwiązano i działają studnie z dostawą wody. Okupanci próbują wykorzystać trudności życia codziennego w celach propagandowych, ale mieszkańcy zachowują swoją stanowczą postawę, a wolontariusze oraz organizacje międzynarodowe nadal udzielają pomocy poszkodowanym.
Czytaj także
- Ponad 50 ataków na Dniepropietrowsk: jedna ofiara śmiertelna i ranni
- Awaria rury wodociągowej zablokowała kluczową drogę w obwodzie charkowskim – objazdy i szczegóły
- Rosyjskie uderzenia w Zaporoże i Chersoń: ofiary śmiertelne i ranni
- Port w Mariupolu całkowicie sparaliżowany – uszkodzono infrastrukturę i zasilanie
- Potężny rosyjski ostrzał Ukrainy: są ofiary śmiertelne i ranni, trzy regiony dotknięte zniszczeniami
- Tallin testuje ukraińskie rozwiązania ochronne – pierwszy modułowy obiekt już stoi

