Tusk na spotkaniu z Macronem wypowiedział się na temat wysłania wojsk do Ukrainy.
Prezydent Polski Donald Tusk poinformował, że jego kraj nie zamierza wprowadzać swoich wojsk na terytorium Ukrainy po zakończeniu ognia, jeśli bezpieczeństwo narodowe będzie zapewnione. Oświadczył to podczas spotkania z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem. Mówiąc o inicjatywie Macrona dotyczącej utworzenia międzynarodowych sił pokojowych w Ukrainie, Tusk zaznaczył, że obecnie Polska nie ma konkretnych planów w tej sprawie.
Podkreślił, że polskie władze będą podejmować decyzje, które mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa Europy i Ukrainy w przypadku osiągnięcia zawarcia pokoju. Prezydent Polski podkreślił, że jego kraj ponosi największą odpowiedzialność wśród krajów Europy w związku z sytuacją wojenną w Ukrainie, w tym udzielanie pomocy wojskowej i finansowej. Wyraził również pragnienie, aby było to zrozumiałe dla całej Europy.
Czytaj także
- Jak Moskwa próbuje skłócić Polskę z Ukrainą? FSB szykuje fałszywki o Wołyniu
- Premier Polski ostrzega przed możliwą rosyjską prowokacją militarną – najnowsze informacje
- NATO szykuje się na trudne miesiące: Waszyngton ostrzega Warszawę przed możliwym atakiem Rosji
- Premier apeluje o powściągliwość w deklaracjach dotyczących pomocy finansowej dla Ukrainy
- Ponad 1,5 miliona wyświetleń – taki odzew w sieci wywołała konferencja URC 2026 w Gdańsku
- Warszawa stawia warunek Kijowowi: bez potępienia Bandery nie ma wejścia do UE

