Wzrost cen papierosów w 2026 roku: o ile podrożeją i jakie będą skutki?.
Zaplanowana podwyżka cen wyrobów tytoniowych
Jak informuje Novyny.live: W 2026 roku cena paczki papierosów w Polsce wzrośnie o 2–3,5 zł. Decyzja ta wynika z zaplanowanego zwiększenia stawek akcyzy, które rozpoczęło się w 2018 roku. Parlament i rząd uzgodniły stopniowy wzrost podatku akcyzowego na wyroby tytoniowe, który ma potrwać do 2029 roku. Celem tych działań jest nie tylko zwiększenie dochodów budżetu państwa, ale również ograniczenie konsumpcji tytoniu w kraju. Polska, podobnie jak inne państwa UE, realizuje długofalową politykę zdrowotną mającą na celu redukcję palenia.
Konsekwencje dla finansów publicznych i gospodarki
Podatek akcyzowy od papierosów stanowi około 10,5% wszystkich wpływów do budżetu państwa. Obecnie średnia cena paczki papierosów w Polsce waha się od 130 do 160 zł. Wzrost cen papierosów może pociągnąć za sobą również podwyżki kosztów innych dóbr, na przykład paliw. Ekspert Aleksiej Leonow wskazuje, że w Polsce rosną ceny papierosów, a częściowo także paliwa, właśnie za sprawą zwiększonej akcyzy.
Podniesienie akcyzy na wyroby tytoniowe będzie miało więc istotne skutki zarówno dla konsumentów, jak i dla całej gospodarki.
Ten krok wpisuje się w wieloletnią politykę kontroli konsumpcji tytoniu, stanowiącą kluczowy element rządowego programu poprawy zdrowia publicznego. Stopniowe podnoszenie akcyzy może przyczynić się do zmniejszenia liczby palaczy, szczególnie wśród młodzieży, co z kolei pozytywnie wpłynie na redukcję chorób odtytoniowych. Należy jednak pamiętać, że wzrost cen może również prowadzić do napięć społecznych, ponieważ wyższe wydatki na używki dotkną znaczną część konsumentów.
Czytaj także
- Rosja zarobi krocie na surowcach: prognoza wzrostu przychodów z ropy i gazu o 60%
- Drugi zastrzyk finansowy z MFW dla Ukrainy: prawie 690 mln dolarów trafiło do budżetu
- Rosyjski deficyt budżetowy sięgnie 7 bilionów rubli – czy grozi nam bankructwo państwa?
- Ekspert: Aby pogrążyć Rosję w nieodwracalnym kryzysie, trzeba zniszczyć 60% jej rafinerii
- Ekspert ostrzega: Rosji grozi katastrofa paliwowa – odbudowa rafinerii praktycznie niemożliwa
- Ekspert wskazuje próg, po którym rosyjska gospodarka nie wróci już do światowej czołówki

