Biden nie ma wyraźnego stanowiska w sprawie wojny na Ukrainie i eskalacji na Bliskim Wschodzie - FT.
Prezydent USA Joe Biden jest uważany za niewystarczająco skutecznego w rozwiązywaniu bieżących problemów. Jednym z takich problemów jest groźba pełnoskalowej wojny między Izraelem a Hezbollą. Pomimo tego Biden popiera politykę Izraela i nie zmienia swojego stanowiska nawet po protestach i apelach o deeskalację konfliktu.
Według ekspertów brak danych potwierdzających skuteczność takiego stanowiska. Wojna trwa, a żadne działania Bidena nie przynoszą rezultatów.
Trochę inaczej podchodzi do sytuacji w siedzibie wyborczej Kamali Harris. Uważa ona działania Izraela za zagrażające i negatywnie wpływające na gospodarkę USA. Jeśli Izrael rozszerzy kontrolę na południe Libanu, spowoduje to wzrost cen ropy naftowej i zaostrzenie sytuacji społeczno-ekonomicznej w kraju.
Niemniej jednak kwestia Ukrainy dla prezydenta amerykańskiego nie jest priorytetowa. Biden nie popiera możliwości uderzeń w rosyjskie terytorium i powstrzymuje Siły Zbrojne Ukrainy od podejmowania aktywnych działań.
Źródło: ZN.UA
Czytaj także
- Tylko osiem państw afrykańskich popiera Ukrainę – dwadzieścia utrzymuje przyjazne relacje z Rosją
- Ambasador USA przy NATO gościem ukraińskiej Gwardii: Drony przechwytujące w centrum uwagi
- Nowy premier w Wielkiej Brytanii – szczyt z Unią Europejską przełożony, minister szykuje pakiet porozumień dla firm
- Pierwsze efekty europejskiej tarczy przeciwrakietowej FREYJA już za rok – Ukraina w gronie jej współtwórców
- Grecja storpedowała 21. zestaw restrykcji wobec Rosji – UE sięga po formułę grup roboczych
- Nowy sojusz zbrojeniowy Ukrainy i Wielkiej Brytanii – jakie będą efekty?

