Podpalono czeski zakład wytwarzający kamery termowizyjne dla Ukrainy. Policja bada wątek terrorystyczny.

Podpalono czeski zakład wytwarzający kamery termowizyjne dla Ukrainy. Policja bada wątek terrorystyczny
Podpalono czeski zakład wytwarzający kamery termowizyjne dla Ukrainy. Policja bada wątek terrorystyczny

Pożar w Pardubicach

Jak informuje TSN.ua: W nocy z 19 na 20 marca w czeskich Pardubicach doszło do pożaru na terenie należącym do LPP Holding. Ogień zniszczył obiekty ukraińskiej firmy Archer, która produkuje kamery termowizyjne na potrzeby Sił Zbrojnych Ukrainy. Do zdarzenia doszło w wyniku celowego podpalenia dokonanego przez zamaskowaną grupę. Czeska policja wszczęła śledztwo i rozpatruje cztery hipotezy, z których każda zakłada umyślne działanie sprawców.

Śledztwo i opinie ekspertów

W dochodzenie zaangażowano specjalistów z Narodowego Centrum ds. Zwalczania Terroryzmu, Ekstremizmu i Cyberprzestępczości. Spaleniu uległa hala magazynowa oraz sąsiedni budynek administracyjny. Na terenie LPP Holding znajdowały się również biura i podzespoły do urządzeń optoelektronicznych. Mimo skali zdarzenia rzeczniczka firmy, Martina Tauberová, przekazała, że

„incydent nie wpłynął znacząco na ogólną działalność produkcyjną przedsiębiorstwa”
.

Anonimowy list od nielegalnej grupy wskazuje, że podpalenie było związane z zaangażowaniem LPP Holding w konflikt bliskowschodni. Firma ta opracowuje technologie dla wojskowych dronów, które mogą być eksportowane do Izraela. Jak podkreślił Ołeksandr Jaremenko,

„ogień został celowo wzniecony przez zamaskowaną grupę osób”
. Postępowanie w tej sprawie wciąż trwa, a służby bacznie monitorują każdy nowy trop.

Zajście unaocznia, jak ważne jest zabezpieczenie zakładów wytwarzających sprzęt wojskowy, zwłaszcza w dobie rosnących napięć w regionie. Mimo że firma zapewnia, iż pożar nie zakłócił głównego toku produkcji, może on mieć poważne konsekwencje dla łańcucha dostaw. Trwające dochodzenie może ujawnić nie tylko motywy sprawców, ale też potencjalne ryzyko dla innych podobnych przedsiębiorstw.


Czytaj także

Reklama