We Francji zatrzymano prawie 300 protestujących: co się dzieje na ulicach.
Jak informuje inkorr.com: Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Francji poinformowało o 295 zatrzymaniach w pierwszych godzinach protestów przeciwko klasie politycznej i planowanym cięciom budżetowym. W środę w Paryżu i innych miastach kraju protestujący blokowali ulice i rozpalali ogniska. Minister spraw wewnętrznych Bruno Retailleau zaznaczył, że w zachodnim mieście Rennes spalono autobus. Na południowym zachodzie pożar uszkodził kable elektryczne, co spowodowało wstrzymanie ruchu pociągów na jednej linii i zakłócenia na drugiej, o czym poinformowały rządowe organy transportowe.
„Protesty wydają się obecnie mniej intensywne niż poprzednie fale zamieszek, które okresowo wstrząsały Macronem zarówno podczas jego pierwszej, jak i drugiej kadencji,” pisze czasopismo.
Nowy premier
Przypomnijmy, że 9 września prezydent Francji Emmanuel Macron powołał Sébastiena Lecornu, byłego ministra obrony, na nowego premiera. To już piąty premier w ciągu ostatnich dwóch lat, a powołanie miało miejsce w kontekście zaostrzenia kryzysu politycznego i nieudanych prób poprzedniego rządu zatwierdzenia budżetu.
Protesty we Francji doprowadziły do dużej liczby aresztowań w obliczu niezadowolenia z polityki i planów reform budżetowych. Nowemu premierowi nie zabraknie wyzwań w próbach załagodzenia kontrowersyjnych interesów i poradzenia sobie z napięciem politycznym w kraju.
Czytaj także
- Jak uzyskać świadczenie pielęgnacyjne po 80. roku życia? Poradnik dla seniorów z Ukrainy
- Nawet 18 000 zł na gospodarstwo: nowy program wsparcia rusza w obwodzie zaporoskim
- Lokalne więzi zamiast internetu: dlaczego coraz częściej szukamy pomocy u sąsiadów
- Nowe mieszkania dla obrońców: w obwodzie odeskim wręczono zaświadczenia mieszkaniowe
- Jak studenci mogą uniknąć powołania? Kluczowe warunki i dokument z bazy ЄДЕБО
- Lwów uruchamia nowy program wsparcia dla weteranów – kluczowa rola dekompresji

