W Charkowie ratownicy przez pięć godzin uwalniali mężczyznę, który utknął w rurze.
15.03.2025
3044
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
15.03.2025
3044
W Charkowie mężczyzna w wieku 39 lat utknął w rurze o średnicy 400 mm na porzuconej stacji pomp i nie mógł samodzielnie wyjść. O tym informuje strona 'Główny Komendant' powołując się na ukraińską Państwową Służbę Ratowniczą.
Operacja ratunkowa trwała praktycznie pięć godzin. Brało w niej udział 25 ratowników i 6 jednostek technicznych, a także 18 pracowników komunalnych i 6 jednostek technicznych służb komunalnych
Dzięki wysiłkom ratowników udało się wyciągnąć mężczyznę z metalowej pułapki. Został przekazany medykom i przewieziony do szpitala z hipotermią i zadrapaniami.
Przypominamy, że w Konstantynówce, w obwodzie donieckim, kobietę prowadziły pod gruzami prawie dobę, ale ratownikom udało się wyciągnąć ją żywą.
Również w Winnicy 13-letni chłopiec podpalił balkon mieszkania podczas zabawy z zapałkami. Jednak ratownicy szybko opanowali pożar i zapobiegli jego rozprzestrzenieniu się na całe mieszkanie.
Czytaj także
- 19 czerwca dron Rosjan zranił trzy osoby w Zaporożu
- Ciężki cios w Kijowskie Monasterze Pieczerskim: szkody przekraczające 500 milionów hrywien – restauracja ma trwać dwa lata
- Ostrzeżenie przed pożarami w obwodzie charkowskim: zagrożone rejony i nowe połączenie kolejowe z Dniepru
- Atak na Kramatorsk: dwie ofiary śmiertelne i sześciu rannych po ostrzale z wyrzutni „Smiercz”
- Nastolatek za kierownicą Rolls-Royce'a w Odessie? Policja dementuje fałszywe doniesienia
- 20 czerwca w dwóch dzielnicach Charkowa zabraknie prądu – lista ulic

