W Chmielnickim z powodu ataku uszkodzone trolejbusy: transport kursuje z opóźnieniami.
W wyniku nocnego ataku w Chmielnickim transport publiczny będzie kursować z odstępstwami w rozkładach jazdy. O tym informuje 'Główny Komisarz' powołując się na radę miejską Chmielnickiego.
Przewodniczący Chmielnickiej OWA Serhij Tiuryń oświadczył, że obwód został zaatakowany rakietami i dronami dwa razy - w nocy i rano. Działały siły obrony powietrznej. Na razie brak informacji o poszkodowanych, ale są pewne uszkodzenia.
Uszkodzenia i skutki ataku
- Wybito i uszkodzono ponad 50 okien w placówce edukacyjnej, która dzisiaj będzie pracować w trybie zdalnym;
- Uszkodzono ponad 100 okien budynków mieszkalnych;
- Uszkodzona infrastruktura komunalna i dwa trolejbusy;
- Uszkodzone lokale użytkowe, prywatne garaże i pojazdy;
- Były problemy z zasilaniem elektrycznym w wioskach społeczności, które energetycy planują rozwiązać w ciągu trzech godzin;
- Transport publiczny (trolejbusy) stopniowo wraca na trasy i działa w pełnym składzie, ale z opóźnieniami.
Jak informuje inkorr.com: Obecnie ustalane są skutki ataku. Warto również zaznaczyć, że w nocy 3 września okupanci przeprowadzili atak dronów na Ukrainę, główny kierunek - Łuck, Lwów, Iwano-Frankiwsk, Znamyanka i Doniecka. W wyniku ataku w Wyszogrodzie doszło do pożaru odłamków między budynkami, pojazdom i elewacjom budynków wyrządzono szkody.
Administracja miasta Chmielnicki poinformowała o uszkodzeniach w wyniku ataku i już zaangażowała potrzebne służby do likwidacji skutków.
W wyniku nocnego ataku w Chmielnickim transport publiczny będzie działać z odchyleniami w harmonogramie z powodu szeregu uszkodzeń wywołanych rakietami i dronami. Inne miasta również otrzymały uderzenia w postaci ataków dronów, co doprowadziło do uszkodzeń i pożarów. Służby specjalne i administracje są zaangażowane w likwidację skutków.
Ten incydent jest kolejnym przypomnieniem o silnej presji, jaką odczuwa Ukraina w warunkach trwającej wojny. Władze i służby ratunkowe pracują nad szybkim przywróceniem normalnego życia w dotkniętych obszarach. Przed nami jeszcze wiele pracy, aby usunąć skutki tych ataków i zapewnić bezpieczeństwo ludności.
Czytaj także
- Siedem ofiar śmiertelnych i blisko sto zniszczonych domów po nocnym ataku na Wiszniewe
- Rosyjskie uderzenia na Zaporoże i Sumszczyznę: dziesiątki rannych i zniszczona infrastruktura
- Żałoba w Odessie: cztery ofiary śmiertelne po ataku rakietowym
- 1972 rok w obwodzie charkowskim: radziecka próba ugaszenia pożaru gazu za pomocą bomby atomowej
- Drony uderzyły w składy paliw koncernu Łukoil na terytorium Stawropola i w Twerze
- Atak dronem na blok w Charkowie: nie żyją dwie osoby, rannych ponad 30

