Liczba ciężkich przypadków COVID-19 w Kijowie wzrosła czterokrotnie: kto jest w grupie ryzyka.

Liczba ciężkich przypadków COVID-19 w Kijowie wzrosła czterokrotnie: kto jest w grupie ryzyka
Liczba ciężkich przypadków COVID-19 w Kijowie wzrosła czterokrotnie: kto jest w grupie ryzyka

W stołecznych oddziałach zakaźnych liczba pacjentów z ciężkim przebiegiem COVID-19 wzrosła czterokrotnie w ciągu miesiąca. Na 1 lipca leczono tylko 15 pacjentów, a obecnie przebywa tam 68 kijowian, w tym 24 dzieci. Lekarze ostrzegają: powikłania wymagają stałego nadzoru i wsparcia tlenowego.

O tym informuje Departament Zdrowia M.st. Kijowa.

Ilu kijowian leczy się z ciężkiego COVID-19 i jak się chronić

Zaktualizowane dane z Kijowskiej Administracji Miejskiej wskazują, że w stołecznych szpitalach przebywają głównie pacjenci z zapaleniem płuc, niewydolnością oddechową i innymi powikłaniami koronawirusa, którzy wymagają całodobowego nadzoru lekarzy.

'Jeśli na 1 lipca w oddziałach zakaźnych szpitali komunalnych przebywało 15 osób, to obecnie — 68, z czego 24 to dzieci', — zauważa Departament Zdrowia M.st. Kijowa.

Władze miejskie apelują do mieszkańców, aby unikali zgromadzeń w zamkniętych pomieszczeniach i korzystali z maseczek w schronach oraz transportach publicznych. Lekarze podkreślają, że szczególnie ostrożni powinni być dzieci oraz osoby z przewlekłymi chorobami, ponieważ to oni najczęściej trafiają do szpitala z ciężkim przebiegiem choroby.

Specjaliści dodali, że stołeczne placówki medyczne są zaopatrzone w tlen i niezbędne leki, jednak gwałtowny wzrost przypadków jest powodem do wzmocnienia profilaktyki i szczepień.

Przypominamy, że Światowa Organizacja Zdrowia zaprezentowała kolejny raport na temat pochodzenia COVID-19, jednak wciąż brak w nim danych z Chin — mimo iż to właśnie z Chin rozpoczęło się globalne rozprzestrzenienie wirusa.

Wcześniej informowaliśmy, że Pekin zareagował na wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa o wycieku koronawirusa z chińskiego laboratorium, publikując własną wersję. Twierdzi, że wirus mógł pojawić się na terytorium Stanów Zjednoczonych na długo przed pierwszymi oficjalnie potwierdzonymi przypadkami w Chinach.

W stołecznych oddziałach zakaźnych Kijowa liczba chorych z ciężkim przebiegiem COVID-19 gwałtownie wzrosła, co stawia presję na system opieki zdrowotnej miasta. Placówki medyczne apelują do mieszkańców o przestrzeganie zasad bezpieczeństwa, a władze — o wzmocnienie działań profilaktycznych i szczepień w celu przeciwdziałania rozprzestrzenianiu się choroby.


Czytaj także

Reklama