W Kijowie wzrosła liczba poszkodowanych w wyniku ataku Rosji.
Liczba poszkodowanych w Kijowie w wyniku nocnego ataku wzrosła do 14 osób. Dziewięć zostało hospitalizowanych, reszta otrzymała pomoc medyczną na miejscu lub zgłosiła się ambulatorialnie.
Najwięcej zniszczeń odnotowano w dzielnicy Szewczenkowskiej. Tutaj w jednym z budynków mieszkalnych doszło do pożaru na górnym piętrze z powodu upadku odłamków. W kilku innych miejscach w dzielnicy również odnotowano upadek odłamków, w jednej z lokalizacji również wybuchł pożar. Wszystkie odpowiednie służby pracują na miejscach zdarzeń.
W dzielnicy DarNicky odłamki dronów spowodowały pożar w garażach i na terenie stacji benzynowej. Uszkodzone zostało także podwórko budynku mieszkalnego. W międzyczasie w dzielnicy Solomyjskiej wskutek odłamków doszło do zapłonu dachu budynku niemieszkalnego, kolejne miejsce upadku odnotowano pod innym adresem.
Burmistrz Kijowa Witalij Kłyczko poinformował o wzroście liczby poszkodowanych w mieście w wyniku ataku. Zniszczenia i pożary stały się nie tylko konsekwencjami, ale i impulsami do burzliwych wydarzeń w różnych dzielnicach miasta.
Czytaj także
- Prezydent zdymisjonował szefa Kijowskiej Administracji Wojskowej – co kryje dekret nr 615?
- Nocny ostrzał Kijowa: trafione magazyny i uszkodzona szkoła
- Atak rakietowy na stolicę: 12 ofiar śmiertelnych, 49 rannych, w tym pięcioro dzieci
- 15 ofiar śmiertelnych i 60 rannych po ataku na Kijów 6 lipca – zniszczono 30 budynków
- Nocny atak na Kijów: bilans ofiar śmiertelnych wzrósł do 12, a rannych do 60
- Atak na Kijów 6 lipca: 11 ofiar śmiertelnych, 46 rannych, zniszczone budynki

