Na Kosowie zaczęto wyłączać prąd z powodu kryzysu energetycznego.
Firma energetyczna KEDS rozpoczęła wyłączanie prądu z powodu niewystarczającej produkcji i wysokich cen importowych. Jak powiedział przedstawiciel firmy Wiktor Buzhala, konsumenci będą mieli szóstogodzinną pracę i dwugodzinne wyłączenie.
„Konsumenci będą mieli szóstkogodzinną pracę i dwugodzinne wyłączenie” – powiedział przedstawiciel KEDS, Wiktor Buzhala.
KEDS otrzymuje zaledwie 500 MWh energii elektrycznej z elektrowni węglowych i odnawialnych źródeł energii, ale ich zużycie wynosi 800 MWh.
Firma poinformowała, że nie może importować energii elektrycznej i musi polegać na krajowej produkcji. W styczniu rząd Kosowa wprowadził zakaz wydobywania kryptowalut, aby ograniczyć zużycie energii elektrycznej.
W styczniu tego roku rząd Kosowa wprowadził zakaz wydobywania kryptowalut, próbując ograniczyć zużycie energii elektrycznej.
W grudniu Kosowo ogłosiło stan wyjątkowy, co pozwoliło rządowi na alokację większej ilości środków na import energii i wprowadzenie surowszych środków. Operator sieci energetycznych KOSTT ogłosił, że nie będzie już dostarczać darmowej energii elektrycznej konsumentom w czterech gminach na północy kraju z przeważnie serbskim ludnością.
Czytaj także
- Dolar w górę, euro w dół: najnowsze notowania walut z 21 lipca
- Ukraina wprowadza banknot 2000 hrywien: ile gotówki krąży w kraju?
- Dolar znów droższy: NBP podał oficjalne stawki na 22 lipca
- Indyjska bank centralny zaczyna testy z plastikowymi banknotami: masowa produkcja może ruszyć w 2027 roku
- Kryptogiełda FTX wypłaci kolejne 900 mln dolarów. Kto może liczyć na pieniądze przed latem 2026?
- 21 lipca: skokowy wzrost dolara i euro – nowe rekordy na rynku gotówkowym

