Na Kosowie zaczęto wyłączać prąd z powodu kryzysu energetycznego.
Firma energetyczna KEDS rozpoczęła wyłączanie prądu z powodu niewystarczającej produkcji i wysokich cen importowych. Jak powiedział przedstawiciel firmy Wiktor Buzhala, konsumenci będą mieli szóstogodzinną pracę i dwugodzinne wyłączenie.
„Konsumenci będą mieli szóstkogodzinną pracę i dwugodzinne wyłączenie” – powiedział przedstawiciel KEDS, Wiktor Buzhala.
KEDS otrzymuje zaledwie 500 MWh energii elektrycznej z elektrowni węglowych i odnawialnych źródeł energii, ale ich zużycie wynosi 800 MWh.
Firma poinformowała, że nie może importować energii elektrycznej i musi polegać na krajowej produkcji. W styczniu rząd Kosowa wprowadził zakaz wydobywania kryptowalut, aby ograniczyć zużycie energii elektrycznej.
W styczniu tego roku rząd Kosowa wprowadził zakaz wydobywania kryptowalut, próbując ograniczyć zużycie energii elektrycznej.
W grudniu Kosowo ogłosiło stan wyjątkowy, co pozwoliło rządowi na alokację większej ilości środków na import energii i wprowadzenie surowszych środków. Operator sieci energetycznych KOSTT ogłosił, że nie będzie już dostarczać darmowej energii elektrycznej konsumentom w czterech gminach na północy kraju z przeważnie serbskim ludnością.
Czytaj także
- Ukraińskie wojska odparły 95 ataków Rosjan w ciągu doby: oto główne kierunki walk
- Rosjanie zrzucili zakazaną broń na dzielnice mieszkaniowe – nagranie z drona
- Ukraina podwoiła zasięg dronów bojowych – priorytetem logistyka wroga
- Fala dronów i bomb lotniczych zalewa Ukrainę: które obwody są zagrożone
- Niebo nad Ukrainą: pociski i drony w stronę Charkowa, Dniepru i Sum
- Bezzałogowce kluczowym zagrożeniem pod Kupiańskiem – jak wygląda sytuacja

