Miejska Ochrona Kijowa stała się schronieniem przed armią: kto otrzymuje ochronę.

Miejska Ochrona Kijowa stała się schronieniem przed armią: kto otrzymuje ochronę
Miejska Ochrona Kijowa stała się schronieniem przed armią: kto otrzymuje ochronę
W „Miejskiej Ochronie” Kijowa zauważono powszechną praktykę, w której ludzie próbują unikać wezwania do wojska poprzez zatrudnienie w tej organizacji. Niektórzy weterani i uczestnicy działań bojowych również zajmują się ochroną.Z danych Miejskiej Ochrony wynika, że zatrudniają 1600 pracowników, którzy zapewniają bezpieczeństwo 1115 obiektów. Jednak radny Kijowskiej Rady Andrij Witrenko podkreśla, że w tej organizacji pracują również ci, którzy powinni wypełniać swoje obowiązki konstytucyjne, a nie chować się przed służbą wojskową. Finansowanie Miejskiej Ochrony rośnie z roku na rok, co wywołuje oburzenie.Warto również zauważyć, że w Miejskiej Ochronie może pracować były bojownik Willy Perechodienko, a stolica zmaga się z problemem paraliżu parkingowego, przez który w podwórkach utrudniony jest ruch ratowników i medyków.

Czytaj także

Reklama