Miejska Ochrona Kijowa stała się schronieniem przed armią: kto otrzymuje ochronę.
03.08.2025
906
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
03.08.2025
906
W „Miejskiej Ochronie” Kijowa zauważono powszechną praktykę, w której ludzie próbują unikać wezwania do wojska poprzez zatrudnienie w tej organizacji. Niektórzy weterani i uczestnicy działań bojowych również zajmują się ochroną.Z danych Miejskiej Ochrony wynika, że zatrudniają 1600 pracowników, którzy zapewniają bezpieczeństwo 1115 obiektów. Jednak radny Kijowskiej Rady Andrij Witrenko podkreśla, że w tej organizacji pracują również ci, którzy powinni wypełniać swoje obowiązki konstytucyjne, a nie chować się przed służbą wojskową. Finansowanie Miejskiej Ochrony rośnie z roku na rok, co wywołuje oburzenie.Warto również zauważyć, że w Miejskiej Ochronie może pracować były bojownik Willy Perechodienko, a stolica zmaga się z problemem paraliżu parkingowego, przez który w podwórkach utrudniony jest ruch ratowników i medyków.
Czytaj także
- Zielony problem w sercu Waszyngtonu: basen przy Pomniku Lincolna za 16 milionów dolarów zarasta glonami, a Trump chce go wyczyścić
- Putin na celowniku Zełenskiego: apel o pokój i aż 40% rosyjskich rafinerii zniszczonych
- Gdańsk gospodarzem konferencji o odbudowie Ukrainy – na czele delegacji stanie Swyrydenko
- 220 milionów hrywien na armię i wywiad – rząd zmienia budżet na obronność
- Trump naciska na Zełenskiego: czas na odważniejsze działania, by zmusić Putina do rozmów
- Coraz więcej Rosjan obwinia Putina o przedłużającą się wojnę. Ukraina deklaruje gotowość do rozmów

