Polskie MSZ oczekuje, że NATO pozwoli zestrzelić rosyjskie rakiety nad Ukrainą.
01.11.2024
4323
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
01.11.2024
4323
Szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski liczy, że NATO i kraje Sojuszu, w tym Stany Zjednoczone, zmienią swoje stanowisko i zgodzą się na zestrzelenie rosyjskich rakiet nad terytorium Ukrainy siłami obrony powietrznej sojuszników.
W komentarzu dla Ukrinformu przedstawiciel MSZ Polski Paweł Wróński zauważył, że szef polskiego MSZ Radosław Sikorski wyraził swoją osobistą opinię na potrzebę zestrzelenia rosyjskich rakiet siłami sojuszników lecących w kierunku Polski nad terytorium Ukrainy. To stanowisko spotkało się już z krytyką wewnątrz NATO.
Przedstawiciel zauważył również, że kraje NATO oraz sam Sojusz wyraziły negatywne stanowisko wobec tego pomysłu, a także były przeciwne temu w USA. Jednakże Sikorski liczy na zmianę stanowiska sojuszników.
Czytaj także
- Trzy rosyjskie maszyny przechwycone nad Bałtykiem – Warszawa szykuje się na kolejne działania Kremla
- Ostrzeżenie NATO przed rosyjskimi działaniami w Polsce i krajach bałtyckich – co ustalono
- Kreml szykuje prowokacje? Ostrzeżenia z Wilna i Warszawy
- Szef MSZ Polski ostrzega Kreml: Warszawa zna rosyjskie plany i jest gotowa do obrony
- Polska patrzy na Ukrainę: minister obrony o zmianach w przepisach dotyczących nieposłuszeństwa wojskowego
- Ostrzeżenie przed działaniami Kremla: Sikorski alarmuje o przygotowywaniu zagrożenia

