Polskie MSZ oczekuje, że NATO pozwoli zestrzelić rosyjskie rakiety nad Ukrainą.
01.11.2024
4263
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
01.11.2024
4263
Szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski liczy, że NATO i kraje Sojuszu, w tym Stany Zjednoczone, zmienią swoje stanowisko i zgodzą się na zestrzelenie rosyjskich rakiet nad terytorium Ukrainy siłami obrony powietrznej sojuszników.
W komentarzu dla Ukrinformu przedstawiciel MSZ Polski Paweł Wróński zauważył, że szef polskiego MSZ Radosław Sikorski wyraził swoją osobistą opinię na potrzebę zestrzelenia rosyjskich rakiet siłami sojuszników lecących w kierunku Polski nad terytorium Ukrainy. To stanowisko spotkało się już z krytyką wewnątrz NATO.
Przedstawiciel zauważył również, że kraje NATO oraz sam Sojusz wyraziły negatywne stanowisko wobec tego pomysłu, a także były przeciwne temu w USA. Jednakże Sikorski liczy na zmianę stanowiska sojuszników.
Czytaj także
- Szef MSZ Ukrainy w Warszawie: Polska deklaruje dalsze wsparcie militarne dla Kijowa
- Nowa propozycja Kijowa dla Warszawy. Czego dotyczyły rozmowy Sikorskiego z Sybihą?
- Historyczny dialog i ekshumacje: Ukraina i Polska zgadzają się na pakiet kryzysowy
- Ukraina i Łotwa uruchomią fabrykę dronów tuż przy granicy z Rosją. Eksperci alarmują: to zmienia układ sił w regionie Bałtyku
- Szef polskiej dyplomacji apeluje o bezpośrednie rozmowy przywódców Ukrainy i Rosji
- Czy Polska jest gotowa na konflikt? Szef MSZ ostrzega przed rosyjskimi działaniami

