W Pawłogradzie energetyką zarządzał nieznajomy: setki ludzi bez światła przez ponad dobę.

W Pawłogradzie energetyką zarządzał nieznajomy: setki ludzi bez światła przez ponad dobę
W Pawłogradzie energetyką zarządzał nieznajomy: setki ludzi bez światła przez ponad dobę

Jak informuje ТСН: Mieszkańcy Pawłogradu w obwodzie dniepropetrowskim byli świadkami niedopuszczalnego przypadku bezprawia. W warunkach kryzysu energetycznego w jednej z dzielnic miasta kontrola nad harmonogramami wyłączeń była prowadzona przez nieznajomego, co doprowadziło do tego, że setki ludzi zostały bez prądu przez ponad półtorej doby.

Oburzenie mieszkańców

W nocy 19 grudnia na ulicach miasta zebrał się wściekły tłum. Mieszkańcy ulicy Czereszniowej i sąsiednich obszarów, którzy pozostawali bez światła przez ponad 34 godziny, wezwali policję i zespół awaryjny firmy DTEK. Ludzie podejrzewali, że wyłączenia nie były spowodowane problemami technicznymi, a stanowiły skutek działań człowieka.

Czynniki ludzkie w wyłączeniach

Z danych lokalnych mediów wynika, że nieznana osoba miała dostęp do stacji transformatorowej. Okazało się, że zamek na urządzeniu nie był zainstalowany, a mężczyzna samodzielnie ingerował w pracę sieci, wyłączając dostawę energii elektrycznej w różnych częściach miasta według własnej woli.

Miejscowi mieszkańcy podkreślają, że nierównomierne wyłączenia zaczęły się już 5 listopada. Podczas gdy niektóre ulice pozostawały bez światła przez godziny, inne niemal nie odczuwały zmian.

Relacje z pracownikami REM

Ludzie twierdzą, że nieznajomy, który ingerował w pracę transformatora, rzekomo miał powiązania z pracownikami lokalnych elektrowni (REM) i uzyskał 'tajną zgodę' na kontrolę nad zużyciem energii elektrycznej.

Reakcja służb awaryjnych

Zespół awaryjny, który przybył na miejsce zdarzenia, zarejestrował wyłączenie z powodu przeciążenia, które wystąpiło w wyniku ciągłych manipulacji. Po sprawdzeniu transformator został zamknięty na zamek, jednak pełne przywrócenie dostaw energii elektrycznej dla niektórych ulic miało miejsce dopiero w poniedziałek.

Przypomnijmy, że podobna sytuacja miała miejsce w Dnieprze, gdzie mieszkańcy budynków spotkali się z problemami z powodu pracowników firmy energetycznej, którzy wykonywali planowe wyłączenia dostaw energii elektrycznej.

Ten incydent w Pawłogradzie wzbudził oburzenie wśród mieszkańców, którzy domagają się odpowiedzialności za działania nieznajomej osoby, która nielegalnie ingerowała w pracę sieci elektrycznej. Takie przypadki podkreślają znaczenie przestrzegania zasad bezpieczeństwa w krytycznych infrastrukturach, aby zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości.


Czytaj także

Reklama