Nowy Samsung Galaxy S25+ zapalił się w rękach właściciela: co wiadomo.
Incydent z Samsung Galaxy S25+
Jak informuje Korrespondent.net: W Korei Południowej doszło do incydentu z flagowym smartfonem Samsung Galaxy S25+. Użytkownik o pseudonimie Cheoeuijan-ah opisał na forum Samsung, że podczas korzystania z telefonu, ten zaczął się mocno nagrzewać i wydawać dziwne dźwięki.
Przestraszony mężczyzna rzucił smartfon na podłogę, a ten natychmiast zapłonął. Na opublikowanych zdjęciach widać, że urządzenie wypaliło się od środka, a bateria wypchnęła tylną pokrywę. Właściciel doznał oparzeń pierwszego stopnia, ale, jak zaznaczył, etui pomogło zmniejszyć obrażenia.
Reakcja firmy
Poszkodowany zwrócił się do serwisu Samsung w celu sprawdzenia urządzenia, ale nie udało się ustalić dokładnej przyczyny zapłonu. Mimo to firma zwróciła mu pełną wartość spalonego smartfona.
Użytkownik wspomniał także o co najmniej czterech podobnych przypadkach samozapłonu modeli Galaxy S25+.
Podobne incydenty w przeszłości
Dwa lata temu firma już zmierzyła się z podobną sytuacją, kiedy jej model Galaxy Note 7 prowadził do licznych przypadków zapłonu, co kosztowało ją nie mniej niż miliard dolarów strat.
Google Pixel 10 Pro Fold eksplodował podczas testowania wytrzymałości
Ten incydent przypomina o ważności bezpieczeństwa technologii, które codziennie wykorzystujemy. Przypadki samozapłonu mogą wpłynąć na zaufanie użytkowników do marki, a Samsung prawdopodobnie będzie dokładnie badać ten przypadek, aby uniknąć powtórzenia podobnych sytuacji w przyszłości. Problemy z bateriami pozostają aktualne dla wielu producentów, a wszyscy ciężko pracują nad ich poprawą.
Czytaj także
- Dlaczego przy zakupie auta z przebiegiem liczy się przede wszystkim czas pracy silnika
- Sztuczna inteligencja przywróciła życie dawnemu Chersoniowi: tak miasto wyglądało ponad wiek temu
- Niewidoczne możliwości USB w telewizorach: co podłączać, a czego unikać
- Ukraińskie drony uderzają w rosyjskie zaplecze logistyczne – zasięg sięga 150 kilometrów
- Czerwiec 2026 na Steam: gigantyczne przeceny do 90% i festiwale gier
- Koniec ery hybryd bliżej niż sądzono: nowa prognoza na rok 2030

