W Polsce mężczyzna wziął urlop, aby odbyć karę w więzieniu.
Mieszkaniec Gdańska zaskoczył polską policję. Mężczyzna dobrowolnie zgłosił się na komisariat z walizką rzeczy, twierdząc, że ma odbyć 18 dni kary.
Mieszkaniec Gdańska, decydując się na spełnienie swoich zobowiązań wobec prawa, zgłosił się na policję z rzeczami, gotowymi na 18 dni kary.
Po sprawdzeniu przez policję informacji okazało się, że mężczyzna był poszukiwany i musi spędzić za kratkami 14 miesięcy, a nie 18 dni.
W związku z tym mężczyzna został zatrzymany i skierowany do zakładu karnego na pełny okres kary.
Teraz spędzi w więzieniu 1 rok i 2 miesiące, co bardzo różni się od zadeklarowanego przez niego okresu kary. Nie wiadomo, czy mężczyzna wiedział o rzeczywistym terminie swojej kary.
Warto zauważyć, że dobrowolne zgłoszenie się na policję w tym przypadku nie przyniosło zadowolenia dla mieszkańca Gdańska.
W centrum Warszawy doszło do potrącenia Ukrainki, o czym policja doradziła ofierze nie informować. Ponadto, w polskiej wsi Rokiciny, przestępcy zabili Ukraińca, który pracował nielegalnie na farmie i spalili jego ciało. W Niemczech zastosowano areszt dla podejrzanego o zabójstwo dwóch Ukraińców.
Prokuratura w Monachium wydała nakaz aresztowania podejrzanego o zabójstwo. Organy ścigania ustalają motywy tego przestępstwa.
Zabici ukraińscy żołnierze przebywali na rehabilitacji w miejscowej klinice.
Czytaj także
- Nauczyciel historii uzasadnia wojnę Rosji: zakaz wykonywania zawodu do 2032 roku
- Przestępcy powinni trafić za kratki: MSW zaostrza walkę z buntem i ekstremizmem
- 19-letni Ukrainiec dotkliwie pobity we Wrocławiu – trwa śledztwo policji
- Reszetyłowa o napięciach z wojskiem: rząd nie zdołał pogodzić gospodarki z armią
- Rząd przyjął nowe zasady wydawania prawa jazdy: okres ważności będzie zależał od kategorii
- Nielegalne przekraczanie granicy Ukrainy: nowe dane o sprawach karnych

