Właściciel firmy autobusowej w Polsce oskarżony o handel ludźmi – wśród ofiar są Ukraińcy.

Właściciel firmy autobusowej w Polsce oskarżony o handel ludźmi – wśród ofiar są Ukraińcy
Właściciel firmy autobusowej w Polsce oskarżony o handel ludźmi – wśród ofiar są Ukraińcy

Handel ludźmi w polskiej firmie przewozowej

Jak informuje TSN.ua: Krzysztof P., właściciel prywatnego przedsiębiorstwa transportu pasażerskiego, oraz jego żona Barbara usłyszeli zarzuty handlu ludźmi. Wśród poszkodowanych znaleźli się obywatele Ukrainy. Śledczy zatrzymali także kilka innych osób współpracujących z parą, w tym trzech obywateli Gruzji oraz dwóch funkcjonariuszy straży granicznej.

Zdarzenia miały miejsce 10 marca w zajezdni autobusowej w Bytomiu, gdzie Krzysztof P. zarządza firmą obsługującą ponad 50 linii autobusowych dla miejskiego przewoźnika ZTM. Postawiono mu zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, handlu ludźmi oraz ułatwiania pobytu cudzoziemcom na terenie Polski.

Problem wyzysku pracowniczego

Do pracy przymusowej zmuszani byli:

  • obywatele Azerbejdżanu
  • obywatele Gruzji
  • obywatele Indii
  • obywatele Ukrainy

Ustalono, że jeden z kierowców przepracowywał nawet 450 godzin miesięcznie, podczas gdy norma wynosiła 300–350 godzin. Łącznie służby zidentyfikowały 15 pokrzywdzonych kierowców. Sprawa ta zwróciła uwagę na problem wyzysku cudzoziemców w Polsce i wywołała społeczne oburzenie.

Opisywana sytuacja uwidacznia szersze zjawisko wykorzystywania pracowników zagranicznych w Polsce, które w ostatnich latach stało się szczególnie widoczne ze względu na rosnące zapotrzebowanie na siłę roboczą w różnych gałęziach gospodarki.

Postępowanie i zatrzymania osób zamieszanych w przestępczą działalność mogą okazać się przełomowe w walce z tymi nadużyciami oraz w ochronie praw pracowniczych. Zdaniem obserwatorów sprawa ta może doprowadzić do zaostrzenia przepisów i wzmożenia kontroli nad migracją zarobkową w kraju.


Czytaj także

Reklama