W Rosji sądzi się australijskiego jeńca, który walczył za Ukrainę.
Rosja postanowiła oskarżyć australijskiego ochotnika Oskara Jenkins'a, który brał udział w wojnie po stronie Ukrainy, o najemnictwo. O tym poinformował ambasador Ukrainy Wasil Mirośniczenko. Według niego, Jenkins nie jest najemnikiem, ponieważ ma oficjalny kontrakt z ukraińskimi Siłami Zbrojnymi. Wasil Mirośniczenko podkreśla, że do Jenkins'a należy odnosić się jak do jeńca wojennego.
Ambasador zaznaczył, że wcześniej Rosja oskarżyła wielu innych cudzoziemców, w tym dziennikarzy, o najemnictwo. Dodał, że Ukraina ma nadzieję na wymianę uwięzionego żołnierza.
Rosyjskie media informują, że Jenkins walczył przeciwko rosyjskiej armii od marca do grudnia 2024 roku i otrzymywał miesięczną pensję w wysokości 11-15 tysięcy dolarów.
Premier Australii Anthony Albanese oświadczył, że kraj nie porzuci Jenkins'a i będzie bronił jego praw.
W grudniu 2024 roku rosyjscy propagandyści rozpowszechnili nagranie przesłuchania Jenkins'a. Na nagraniu pokazano, jak był brutalnie przesłuchiwany. Obecnie przebywa w rosyjskiej niewoli.
Rosyjskie prawo dotyczące konfiskaty mienia skazanych dotyczy również fałszywych informacji dotyczących armii Rosji. Ostatnio kilku rosyjskich pisarzy i muzyków zostało skazanych za krytykę wojny. Putin podpisał zmiany w ustawie o zagranicznych agentach z 2012 roku. W wyniku tego wiele niezależnych rosyjskich agencji informacyjnych i organizacji praw człowieka działa poza granicami Rosji.
Czytaj także
- Zniszczona galeria w Warszawie po tym, jak pracownica zaprotestowała przeciwko hasłom antyukraińskim
- Ponad 1300 skarg na język ukraiński w pół roku – mieszkańcy Kijowa na czele
- Lwów alarmuje: weteranom proponują pensje rzędu 10–12 tysięcy
- Świadczenia z okazji Dnia Niepodległości: nawet 3100 hrywien dla wybranych grup – wyjaśnienia Funduszu Emerytalnego
- We Lwowie uruchomiono dział zatrudnienia dla weteranów – z jakimi wyzwaniami mierzą się po powrocie z frontu
- 10 800 zł wsparcia dla mieszkańców Koriukówki – nabór rusza 6 lipca

