Brak paliwa paraliżuje transport w Sewastopolu – cena skoczyła dwukrotnie.

Brak paliwa paraliżuje transport w Sewastopolu – cena skoczyła dwukrotnie
Brak paliwa paraliżuje transport w Sewastopolu – cena skoczyła dwukrotnie

Kryzys komunikacyjny w okupowanym Sewastopolu

Jak informuje Novyny.live: W tymczasowo zajętym Sewastopolu drastycznie ograniczono kursowanie autobusów i trolejbusów. Przyczyną są przerwy w dostawie prądu oraz dramatyczny brak paliwa – lokalne firmy przewozowe dostają jedynie 25% potrzebnej ilości. W efekcie część połączeń została odwołana, a na pozostałych trasach wydłużono odstępy między kursami.

Załamanie systemu transportu publicznego to nie tylko efekt blackoutów, ale przede wszystkim krytyczny niedobór benzyny i oleju napędowego. Cena litra paliwa poszła w górę z 76 do 145 rubli, co przekracza stawki przewidziane w umowach. Wiktor Rykow wyjaśnił:

„Przy kalkulacji rekompensat zakładaliśmy 76 rubli za litr. Wczoraj kupowaliśmy je po 145 rubli.” – Wiktor Rykow

Taka rozbieżność paraliżuje możliwości zaopatrzenia taboru w niezbędne surowce.

Transport na skraju zapaści

Sytuacja jest ekstremalnie trudna: trolejbusy pojawiają się sporadycznie, wiele autobusów w ogóle nie wyjeżdża, a czas oczekiwania na poszczególnych liniach znacząco wzrósł. Paliwo dociera wyłącznie drogą lądową, która znajduje się pod presją przeciwnika. Rykow dodał:

„Kupno paliwa dla Krymu stało się loterią, której wyniku nie da się przewidzieć.” – Wiktor Rykow

W związku z tymi problemami na półwyspie ogłoszono stan wyjątkowy. Siły Zbrojne Ukrainy przeprowadziły ataki na logistykę i inne cele Federacji Rosyjskiej. W ramach akcji ewakuacyjnych opuszczono także ośrodek dziecięcy „Artek”. Napięcie w regionie wciąż rośnie, a dalszy bieg wydarzeń pozostaje niepewny.

Ograniczenie kursów w Sewastopolu jest odbiciem pogłębiającego się kryzysu wywołanego działaniami wojennymi i zapaścią w łańcuchach dostaw. Wprowadzenie stanu wyjątkowego na Krymie pokazuje, jak poważne są wyzwania, przed którymi stoi ludność – zwłaszcza w kwestii zaspokojenia podstawowych potrzeb. Dalszy rozwój wypadków może znacząco wpłynąć na sytuację społeczno-ekonomiczną w regionie i zmienić przebieg konfliktu.


Czytaj także

Reklama