Trump natychmiast wyjaśnił słowa o "utracie Krymu".
10.11.2024
3050
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
10.11.2024
3050
Sztab wyborczy Donalda Trumpa oficjalnie zdementował oświadczenia republikańskiego stratega Briana Lanza o możliwym pokojowym planie dla Ukrainy.
O tym informuje agencja Reuters.
Lanza, który pracował na zlecenie w kampanii prezydenckiej 2024 roku, udzielił wcześniej wywiadu BBC, w którym ujawnił przyszłą pozycję administracji Trumpa.
"Brian Lanza był kontrahentem kampanii. Nie pracuje dla prezydenta Trumpa i nie wypowiada się w jego imieniu" - oświadczył nieznany przedstawiciel zespołu przejściowego Trumpa.
W swoim skandalicznym wywiadzie Lanza twierdził, że nowa administracja będzie wymagać od prezydenta Zelenskiego "realistycznego obrazu świata". Jej priorytetem będzie osiągnięcie pokoju, a nie odzyskanie utraconych terytoriów.
"I jeśli prezydent Zelenski zasiądzie do stołu negocjacyjnego i powie, że pokój jest możliwy tylko pod warunkiem zwrotu Krymu, pokaże nam, że nie traktuje sprawy poważnie. Krym został utracony" - stwierdził Lanza.
Jak już pisaliśmy, Zelenski zareagował na kontrowersyjne oświadczenie, jakby ze strony ekipy Trumpa, o tym, że dla Ukrainy Krym został utracony, jeśli faktycznie pragnie pokoju.
Czytaj także
- Szwecja przekaże Ukrainie 16 myśliwców Gripen – pierwsze dostawy już za trzy lata
- Miliardy dolarów dla Ukrainy ogłoszone przez amerykańskiego senatora w Odessie – szczegóły pakietu pomocowego
- 3,9 mld euro na obronność Ukrainy. Kredyt z UE opiewa na 90 mld
- Rok 2026 przełomem w świadomości Rosjan: większość łączy wojnę z Putinem
- Kontrowersje wokół zwrotu polskich odznaczeń: stanowisko byłego premiera Ukrainy
- „Jedność albo jest, albo jej nie ma” – przekaz Budanowa na Forum Jedności

