W Turcji znowu spadł dron: ustalają pochodzenie urządzenia.

W Turcji znowu spadł dron: ustalają pochodzenie urządzenia
W Turcji znowu spadł dron: ustalają pochodzenie urządzenia

Jak informuje ТСН: W zachodniej części Turcji, w prowincji Balikesir, doszło do incydentu z bezzałogowym statkiem powietrznym (BSP), który spadł na nieużytki. Rolnicy, którzy odkryli drona, natychmiast powiadomili o swoim znalezisku organy ścigania.

„Dron spadł na nieużytki w pobliżu Salur, w rejonie Manisa w prowincji Balikesir. Został znaleziony przez rolników pracujących w tym rejonie. Przekazano go organom ścigania” – informuje stacja telewizyjna.

Świadkowie upadku bezzałogowca, którego pochodzenie wciąż nie zostało ustalone, powiadomili żandarmerię o incydencie.

Reakcja organów ścigania

Na miejsce zdarzenia szybko przybyli funkcjonariusze, którzy podjęli niezbędne środki bezpieczeństwa i przeprowadzili wstępną inspekcję bezzałogowca.

„Bezzałogowy statek powietrzny, którego rosyjskie pochodzenie nie zostało jeszcze potwierdzone, został skierowany do Ankary w celu przeprowadzenia szczegółowej ekspertyzy technicznej” – zaznacza stacja telewizyjna.

Co więcej, niedawno w Turcji miało miejsce jeszcze jedno zdarzenie: w piątek, 19 grudnia, rozbił się dron „Orlan-10” produkcji rosyjskiej. Zdarzenie miało miejsce na obszarze wiejskim, 50 km od Stambułu. Tureckie władze rozpoczęły dochodzenie w tej sprawie.

Incydent ten demonstruje rosnący poziom uwagi poświęconej bezzałogowym statkom powietrznym w regionie i podkreśla znaczenie ich kontroli. W obliczu ostatnich wydarzeń związanych z bezzałogowcami, władze Turcji zintensyfikowały wszelkie niezbędne środki w celu zapewnienia bezpieczeństwa i wyjaśnienia takich przypadków.


Czytaj także

Reklama