ZSiU wskazały wady dronów na włóknie optycznym.
W grupie wojsk 'Chortycia' stwierdzono, że bezzałogowe statki powietrzne działające na włóknie optycznym mają swoje ograniczenia, które uniemożliwiają ich pełne wykorzystanie na froncie. Są cięższe i mniej szybkie w porównaniu do innych dronów, ale ich główną zaletą jest odporność na środki walki radioelektronicznej. Jednak często te drony ulegają awarii z powodu specyfiki ich przewodów i wymagają innego poziomu pilotażu. Z powodu wysokiego wskaźnika awarii i wymagań dotyczących pilotów, takie bezzałogowce nie są uniwersalnym rozwiązaniem w każdej sytuacji.
Wraz z nadejściem wiosny i pojawieniem się roślinności, wojna stanie się bardziej nieprzewidywalna, ponieważ grupom będzie łatwiej ukrywać się w terenie. Dotyczy to nie tylko operatorów dronów na włóknie optycznym, ale także zwykłych dronów. Będzie więcej tajnych ruchów ludzi i sprzętu, więcej ukrytych pozycji i ataków z niespodziewanej strony.
Czytaj także
- Nadchodzi zmiana na stanowisku głównodowodzącego: kto zastąpi Syrskiego na czele Sił Zbrojnych Ukrainy?
- Dylemat Białego Domu: rozejm z Iranem czy wspólna operacja z Izraelem?
- Pekin wykorzystuje słabnącą pozycję Moskwy – Kreml traci wpływy u sąsiadów
- Czy Rosja zaatakuje NATO na pełną skalę? Ekspert analizuje możliwe warianty
- Rozmowa Trumpa z nowym szefem brytyjskiego rządu – o czym dyskutowali
- Od propagandystki do podróżniczki: Laura Lumer zmienia zdanie o Ukrainie

