Atak dronem na szpital położniczy w Iwano-Frankiwsku: zginął żołnierz i jego 15-letnia córka.

Atak dronem na szpital położniczy w Iwano-Frankiwsku: zginął żołnierz i jego 15-letnia córka
Atak dronem na szpital położniczy w Iwano-Frankiwsku: zginął żołnierz i jego 15-letnia córka

Tragedia w Iwano-Frankiwsku: ojciec i córka zginęli w wyniku uderzenia drona

Jak informuje TSN.ua: Do tragicznego zdarzenia doszło 24 marca w Iwano-Frankiwsku. W wyniku ataku rosyjskiego drona zginął wojskowy Wołodymyr Szkrumelak oraz jego 15-letnia córka Aniela. Mężczyzna służył w 50. pułku Gwardii Narodowej Ukrainy. Razem z córką odwiedzali w szpitalu położniczym jego żonę, która niedawno urodziła dziecko.

W momencie uderzenia w szpitalu przebywało około stu osób. Fala uderzeniowa uszkodziła ośrodki perinatalne i okoliczne budynki, wybijając ponad sto okien. W wyniku ataku rannych zostało sześć osób, w tym małe dziecko i pracownica przedszkola. Wołodymyr zmarł w szpitalu, a jego córka Aniela – w karetce pogotowia.

Aniela była absolwentką gimnazjum w Łanczynie, a Wołodymyr niedawno po raz drugi został ojcem. Społeczność gimnazjum złożyła kondolencje, podkreślając:

„Zabici ojciec i córka wracali ze szpitala położniczego. Razem odwiedzali mamę i nowo narodzone dziecko.”

W 50. pułku imienia pułkownika Semena Wysoczana Gwardii Narodowej Ukrainy podkreślono, że atak jest kolejnym dowodem „nieludzkiego okrucieństwa i cynizmu” wroga. Ta tragedia głęboko wstrząsnęła rodziną i lokalną społecznością, unaoczniając ryzyko i konsekwencje trwającej w Ukrainie wojny.

Zdarzenie to ukazuje przerażające skutki konfliktu zbrojnego, które dotykają zwykłych ludzi, niezwiązanych bezpośrednio z działaniami wojennymi. Śmierć Wołodymyra i Anieli przypomina, jak wojna uderza w rodziny i społeczności, powodując nieodwracalne straty. Jednocześnie reakcja społeczności i placówek edukacyjnych świadczy o tym, że społeczeństwo jednoczy się w żałobie i wspiera tych, którzy ponieśli straty w czasie wojny.


Czytaj także

Reklama