Ataki Sił Obronnych zatrzymały kluczowe rafinerie Rosji: deficyt paliwa sięgnie 30 tysięcy ton.
Rosyjskie rafinerie stanęły
Jak informuje UATV: Ukraina poinformowała o wstrzymaniu pracy kluczowych zakładów przerobu ropy naftowej w Rosji. Według prognoz, doprowadzi to do gwałtownego wzrostu niedoborów paliwa w tym kraju. To efekt uderzeń przeprowadzonych przez ukraińskie Siły Obronne, które sparaliżowały działanie ważnych obiektów w przemyśle petrochemicznym sąsiada.
Analitycy szacują, że dzienny deficyt benzyny w Rosji może przekroczyć 30,5 tysiąca ton. Taka sytuacja znacząco utrudni zaopatrzenie rynku wewnętrznego w paliwa. Warto podkreślić, że rafineria w Omsku jest największym producentem benzyny w całej Rosji – jej zatrzymanie może poważnie zagrozić bezpieczeństwu energetycznemu kraju.
Andrij Kowalenko, specjalista ds. energetyki, skomentował: 'Import w ogóle nie ratuje Rosji'.
Paraliż rosyjskich rafinerii i wynikający z niego brak paliwa odbiją się szerokim echem nie tylko na rodzimym rynku, ale też w sąsiednich regionach. W dobie, gdy bezpieczeństwo energetyczne ma kluczowe znaczenie, może to zmusić Moskwę do szukania nowych dostawców oraz przewartościowania swojej polityki energetycznej.
- Poszukiwanie alternatywnych źródeł paliwa
- Konieczność zmiany strategii energetycznej Rosji
Długofalowe skutki mogą obejmować wzrost cen paliw oraz nasilenie problemów społeczno-gospodarczych w tym kraju.
Czytaj także
- Ukraina paraliżuje rosyjski przemysł naftowy: największa rafineria stanęła, a cień floty został rozbity
- Moskwa bije rekordy wysyłki ropy, ale zarabia mniej – cena Urals pikuje
- Rekordowe zainteresowanie Rosjan: „Jak wyprodukować benzynę?” – efekt kryzysu paliwowego
- Cios w największą rosyjską rafinerię. Dlaczego grozi to brakiem paliwa?
- Ukraińskie drony sparaliżowały największą rosyjską rafinerię – benzyny w Rosji zabraknie jeszcze bardziej
- Ponad tysiąc nowych jednostek sprzętu wojskowego wdrożonych na Ukrainie – niemal w całości z krajowej produkcji

