Węgry pozostają w MTK: premier Izraela z ryzykiem zatrzymania podczas wizyty.
Projekt ustawy o dalszym członkostwie Węgier w Międzynarodowym Trybunale Karnym
Jak informuje Espreso.tv: 26 maja poseł Peter Magyar przedłożył projekt ustawy, który zakłada kontynuację udziału Węgier w Statucie Międzynarodowego Trybunału Karnego. W głosowaniu 133 deputowanych z partii „Tisza” poparło inicjatywę, 37 członków ugrupowania Fidesz–KDNP było przeciw, a 5 polityków z partii „Nasza Ojczyzna” wstrzymało się od głosu.
Decyzja ta nabiera szczególnego znaczenia, ponieważ rząd Viktora Orbána wiosną ubiegłego roku ogłosił zamiar wystąpienia z MTK, jednak większość Fideszu w parlamencie odrzuciła wówczas wniosek o wyjście. Peter Magyar podkreślił wagę odpowiedzialności na arenie międzynarodowej, stwierdzając:
„Aby zapewnić pokój i bezpieczeństwo na świecie oraz chronić prawa człowieka, konieczne jest pociągnięcie sprawców najpoważniejszych zbrodni międzynarodowych do odpowiedzialności przed międzynarodowym trybunałem”(Peter Magyar).
Konsekwencje dla polityki zagranicznej
Zgodnie z nowymi ustaleniami Węgry pozostają sygnatariuszem MTK, co – jak zaznaczył Magyar –
„oznacza obowiązek aresztowania Netanjahu, gdyby ten przyjechał z wizytą”(Peter Magyar). Ustawa wejdzie w życie dzień po jej oficjalnym ogłoszeniu.
Utrzymanie członkostwa w MTK wysyła czytelny sygnał o gotowości Budapesztu do przestrzegania zobowiązań międzynarodowych i zasad sprawiedliwości. Decyzja ta może wpłynąć na układ sił w regionie, zwłaszcza w relacjach z Izraelem – potencjalne zatrzymanie premiera Netanjahu podczas pobytu na Węgrzech wywołałoby szeroki oddźwięk na świecie. Dalsze posunięcia rządu w tej sprawie będą bacznie obserwowane, szczególnie w kontekście globalnej polityki i ochrony praw człowieka.
Czytaj także
- 160 żołnierzy wróciło z niewoli: kogo uwolniono podczas wymiany jeńców
- Putin traci zaufanie? Były szef administracji prezydenta usunięty z Rady Bezpieczeństwa Rosji
- Sekretarz generalny NATO chwali uderzenia Kijowa w rosyjskie rafinerie
- Były szef MON zwraca odznaczenie od Zełenskiego – symboliczny gest wobec ofiar
- Kijów nie przewiduje ataku ze strony Mińska. Szef MSZ Ukrainy tłumaczy, dlaczego Białoruś nie przystąpi do konfliktu zbrojnego
- Dlaczego wojna w Ukrainie utknęła w martwym punkcie? Od sukcesów do impasu

