Ekspert wskazuje, jak zmusić Rosję do pokoju: celować w armię i paliwa.

Ekspert wskazuje, jak zmusić Rosję do pokoju: celować w armię i paliwa
Ekspert wskazuje, jak zmusić Rosję do pokoju: celować w armię i paliwa

Opinia Michaiła Gonczara o nastrojach w Rosji

Jak informuje Espreso.tv: Według prezesa Centrum Globalistyki 'Strategia XXI' Michaiła Gonczara, rosyjskie społeczeństwo wykazuje obojętność wobec ofiar śmiertelnych, co świadczy o głębokiej znieczulicy. Jego zdaniem Ukraina musi kontynuować ataki na wojskowe i energetyczne cele Federacji Rosyjskiej, aby skłonić Kreml do rozmów. Gonczar podkreśla, że takie działania przynoszą wymierne efekty i są skuteczniejsze niż inne metody.

Ogromne straty Rosji

W Rosji odnotowano już 1 300 000 ofiar, z czego około 500 000 to zabici. Te zatrważające liczby nie wywołują jednak odpowiedniego odzewu społecznego. Gonczar uważa, że Ukraina powinna kontynuować operacje, bo właśnie one

„trafiają w rosyjską świadomość”
– mówi Michaił Gonczar.

Przykładem takich działań jest uderzenie dronów na terminal naftowy w Sankt Petersburgu 3 czerwca. Pokazuje ono, że Ukraina prowadzi aktywne operacje wojskowe, osłabiając potencjał bojowy Rosji. Zdaniem eksperta, tego rodzaju ataki mogą być kluczowe dla osiągnięcia pokoju, ponieważ wpływają na postrzeganie konfliktu w rosyjskim społeczeństwie.

Strategia Ukrainy, jak wyjaśnia specjalista, nie polega tylko na niszczeniu obiektów wojskowych, ale też na wymuszeniu zmiany myślenia wśród decydentów na Kremlu.

Wypowiedzi Gonczara uwypuklają trudną psychologiczną sytuację w Rosji, gdzie ogrom strat nie budzi masowego sprzeciwu. Jednocześnie ukraińskie uderzenia, takie jak na terminal paliwowy, dowodzą determinacji Kijowa do obrony swoich interesów. Ta taktyka, oparta na atakach na cele militarne i energetyczne, może długofalowo wpłynąć na politykę Moskwy, zmuszając ją do weryfikacji celów wojennych.


Czytaj także

Reklama