Kijów chce produkować rakiety Patriot na własnej ziemi – oto co to oznacza.
Stanowisko głowy państwa ukraińskiego
Jak informuje UATV: Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy, poinformował o konieczności uzyskania w Stanach Zjednoczonych zezwolenia na wytwarzanie rakiet Patriot. Powodem jest zbyt mała miesięczna produkcja amerykańskich pocisków antybalistycznych – wynosi ona jedynie 60–65 sztuk. Zełenski zwrócił się do Donalda Trumpa oraz amerykańskiego Kongresu o wsparcie w tej sprawie.
Jak podkreślił ukraiński przywódca, jego kraj jest w stanie znacząco zwiększyć wytwarzanie tych rakiet, pod warunkiem otrzymania licencji. Zełenski stwierdził, że
„60–65 pocisków antybalistycznych miesięcznie wobec obecnych wyzwań to praktycznie nic”– Wołodymyr Zełenski. Dodał też, że dopóki Ukraina nie uruchomi produkcji europejskiego systemu antybalistycznego, będzie potrzebowała wsparcia ze strony Waszyngtonu.
Co oznaczałoby uzyskanie licencji
Dla Ukrainy kluczowe jest pozyskanie dodatkowych narzędzi obrony w obliczu zagrożeń geopolitycznych. Licencja na wytwarzanie rakiet PAC-3 do zestawów Patriot mogłaby być istotnym krokiem w tym kierunku. W obecnej sytuacji militarnych napięć Kijów dąży do wzmocnienia własnego potencjału obronnego.
Inicjatywa ta uwypukla konieczność uniezależnienia się Ukrainy od zewnętrznych dostawców. Rozpoczęcie produkcji Patriot na miejscu zapewniłoby większą samodzielność w sferze obrony powietrznej, co ma szczególne znaczenie podczas przedłużającego się konfliktu zbrojnego.
Czytaj także
- W Gdańsku rozpoczęło się wielkie spotkanie na rzecz odbudowy Ukrainy – najważniejsze informacje
- Sztab Generalny ujawnia skutki uderzenia w rosyjskie centrum łączności: trafiono w 32-metrową antenę
- Nowe decyzje Kijowa po atakach na cele w Rosji – Zełenski zapowiada dalsze działania
- 71 mln euro od Francji na odbudowę Ukrainy – Zełenski zatwierdził umowę grantową
- Ogromny sukces Ukrainy: zniszczono ponad 60 tysięcy ton rosyjskiej amunicji – wyniki raportu wywiadu
- Prezydent Ukrainy postawił Białorusi warunek: od tego zależy los stacji przekaźnikowych

