Litwa wyznacza termin: Ukraina w Unii Europejskiej przed 2030 rokiem.
Oświadczenie litewskiej głowy państwa w sprawie akcesji Ukrainy
Jak informuje Novyny.live: Podczas wspólnej konferencji prasowej z Prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, która odbyła się 25 stycznia, Prezydent Litwy Gitanas Nausėda zadeklarował, że Ukraina powinna zostać członkiem Unii Europejskiej najpóźniej do 2030 roku. Nausėda podkreślił, że przyjęcie Ukrainy do UE jest kluczowym zadaniem dla obecnego pokolenia. Wyznaczenie tego konkretnego horyzontu czasowego ma pomóc Ukrainie w skoncentrowaniu działań na jasno określonym celu.
Droga Ukrainy do struktur unijnych
Litewski przywódca zaznaczył jednocześnie, że proces integracji nie będzie łatwy. Poinformował, że zamknięcie wszystkich tzw. klasterów negocjacyjnych planowane jest do 2026 roku, co pozwoli Ukrainie na dokonanie niezbędnych postępów. Gitanas Nausėda wyraził gotowość Litwy do wykorzystania tego okresu na wsparcie ukraińskich aspiracji. Jednocześnie wskazał, że pełnoprawne członkostwo Ukrainy w Unii Europejskiej może stać się faktem już w 2027 roku.
„Przyjęcie Ukrainy do UE musi stać się zadaniem naszego pokolenia. Dlaczego mówimy o roku 2030? Proces nie jest taki prosty” – stwierdził Gitanas Nausėda.
Wypowiedź prezydenta Litwy podkreśla zaangażowanie Unii Europejskiej w przyjmowanie państw dążących do integracji, co ma szczególne znaczenie w obecnej sytuacji geopolitycznej. Dla Ukrainy członkostwo w UE stanowiłoby ważny krok ku wzmocnieniu bezpieczeństwa i stabilności gospodarczej, zwłaszcza w kontekście konfliktu z Rosją. Wyraźnie określona perspektywa czasowa ma również zmobilizować ukraińskie władze i społeczeństwo do przeprowadzenia koniecznych reform i procesów dostosowawczych. Litwa, jako kraj, który sam przeszedł drogę integracji z Zachodem, często pełni rolę adwokata ukraińskich starań w Brukseli.
Czytaj także
- Litwa gotowa strącać drony za pomocą kosztownych pocisków – prezydent podaje warunek
- Rosja nasila słowne ataki na Litwę – czy grozi nam konflikt zbrojny?
- Ambasadorów Rosji wezwano w trzech państwach UE po groźbach wobec Kijowa
- Nad Bałtykiem już nie jest bezpiecznie – oświadczenie prezydenta Litwy w obliczu rosyjskiej agresji
- Waszyngton łagodzi restrykcje wobec Mińska – jakie konsekwencje dla Kijowa?
- Szczyt unijny w Brukseli: 90 mld euro dla Kijowa i dwudziesty pakiet sankcji wobec Moskwy

