Dlaczego Ukraińcy wolą zadłużać się na drogie smartfony, a nie na kursy?.

Dlaczego Ukraińcy wolą zadłużać się na drogie smartfony, a nie na kursy?
Dlaczego Ukraińcy wolą zadłużać się na drogie smartfony, a nie na kursy?

Kredyty konsumpcyjne biją rekordy popularności

Jak informuje Novyny.live: Ekspert finansowy Ołeksij Kuszcz zwraca uwagę na gwałtowny wzrost zainteresowania kredytami konsumpcyjnymi na kosztowne urządzenia elektroniczne wśród Ukraińców. Potwierdzają to dane z promocji, podczas której w zaledwie trzy dni złożono blisko 47 tysięcy zamówień o łącznej wartości 1,5 miliarda hrywien. Dla porównania, pożyczki na rozwój osobisty – np. opłacenie kursów języków obcych, nauki programowania czy podnoszenie kwalifikacji – są wykorzystywane znacznie rzadziej.

Jak podkreśla Kuszcz, mimo dużego popytu na sprzęt z wyższej półki, kwestia edukacji finansowej i świadomego planowania wydatków wciąż pozostaje dla ukraińskiego społeczeństwa palącym problemem. System ratalny na elektronikę rozłożono na 20 miesięcy, co czyni zakup drogich gadżetów łatwiej osiągalnym dla klientów. Mimo to, zdaniem analityka,

“zainteresowanie kredytami na cele edukacyjne jest wyraźnie niższe niż na nowe urządzenia”
– Ołeksij Kuszcz.

Nowe trendy w pożyczkach konsumenckich

Co ciekawe, część towarów wyprzedała się z magazynów jeszcze przed końcem akcji, co dowodzi ogromnego zainteresowania elektroniką. Te dane sugerują, że Ukraińcy obecnie chętniej inwestują w dobra materialne niż w samorozwój, co może w dłuższej perspektywie odbić się na ich stabilności finansowej.

Rosnąca moda na kredyty konsumpcyjne na sprzęt może oznaczać zmianę priorytetów – ludzie szukają natychmiastowej satysfakcji z zakupów w obliczu niepewnej sytuacji gospodarczej. To z kolei może świadczyć o braku wiary w przyszłość, co skłania do podejmowania krótkoterminowych decyzji finansowych, nie zawsze zgodnych z długofalowymi planami.

Kluczowe jest, aby konsumenci zdawali sobie sprawę z ryzyka związanego z zadłużaniem się i starali się zachować równowagę między wydatkami na konsumpcję a inwestycjami we własny rozwój.


Czytaj także

Reklama