Zełenski ujawnił skalę uderzeń ukraińskich dronów – rażą cele w odległości 3000 km.

Zełenski ujawnił skalę uderzeń ukraińskich dronów – rażą cele w odległości 3000 km
Zełenski ujawnił skalę uderzeń ukraińskich dronów – rażą cele w odległości 3000 km

Skuteczność bezzałogowców Kijowa

Jak informuje UATV: Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował o wysokiej efektywności rodzimych dronów, które są w stanie pokonywać dystans do 3000 km, atakując instalacje wojskowe na terytorium Rosji. W ciągu ostatnich siedmiu dni ukraińskie bezzałogowce uderzyły w kilka punktów na okupowanym Krymie oraz w głębi Rosji, niszcząc m.in. kluczowe elementy systemu energetycznego przeciwnika.

Ciosy w infrastrukturę wojskową

Przykładowo 27 lipca 2023 roku ostrzelano terminal eksportowy położony około 250 km od linii frontu w obwodzie rostowskim. Wśród trafionych obiektów znalazły się:

  • lotniska „Belbek” i „Saki” na Krymie;
  • system przeciwlotniczy Tor-M2;
  • system walki elektronicznej „Pole-21”;
  • wielofunkcyjna stacja radiolokacyjna Grave Stone w Rostowie nad Donem;
  • platforma wiertnicza „Filanowskiego” na Morzu Kaspijskim.
„Nadrzędnym zadaniem jest zmuszenie Rosji do powrotu do stołu negocjacyjnego”.Wołodymyr Zełenski

Władze w Kijowie planują do końca 2023 roku zwiększyć zasięg dronów do 4000 km, a do 2027 roku – do 10 000 km. Zdaniem eksperta Konstantyna Krywołapa, „bojową gotowość zachowało nie więcej niż 10–12 samolotów”, co pokazuje, jak duże znaczenie mają bezzałogowce w obronie narodowych interesów Ukrainy.

Ukraińskie drony odgrywają kluczową funkcję w obecnej strategii wojskowej – dowodzą, że można razić cele oddalone o setki kilometrów i skutecznie dewastować infrastrukturę wroga. Ataki te wpisują się w szerszy plan paraliżowania zaplecza logistycznego przeciwnika.

Takie uderzenia świadczą o rosnących zdolnościach Ukrainy do prowadzenia strategicznych operacji przy użyciu bezzałogowców, co może wpłynąć na dalszy bieg konfliktu. Ambicje zwiększenia zasięgu dronów do 4000 km i potem do 10 000 km podkreślają dążenie Kijowa do unowocześnienia armii i poszerzenia pola walki. To może zmusić rosyjskie siły do modyfikacji taktyki obronnej i stworzyć im nowe wyzwania.


Czytaj także

Reklama