Ukraińskie wojska zniszczyły stację radaru 'Jenisiej' na Krymie: szczegóły udanej operacji.
Ukraińskie wojska podczas ataku na Krym uszkodziły jedną z najcenniejszych i najdroższych stacji radarowych Rosjan. Mowa o nowoczesnej stacji radarowej 'Jenisej' z kompleksu S-500.
O tym informuje Główne Zarządzenie Wywiadu Ukrainy.
Zniszczona RLS
Żołnierze pododdziału 'Duchy' GUR MO Ukrainy podczas ataku na tymczasowo okupowany Krym uszkodzili jedną z najcenniejszych stacji radarowych w arsenale Sił Zbrojnych Rosji - 98L6 'Jenisej'. Ta stacja radarowa wchodzi w skład rosyjskiego kompleksu obrony przeciwpowietrznej S-500 'Prometeusz'. Taki system może być również używany z wrogimi S-400 'Triumf'.
'Uszkodzenie 'Jeniseja' to istotny cios w zdolnościach systemu obrony powietrznej rosyjskich najeźdźców na tymczasowo okupowanym Krymie', - głosi komunikat GUR.
Atak na Krym
Ostatnio żołnierze specjalnego oddziału GUR MO Ukrainy 'Duchy' zaatakowali obiekty wojskowe na Krymie za pomocą dronów bojowych. Udało się zestrzelić desantowy kuter projektu 02510 'BK-16', a także spalić rosyjskie stacje radarowe. Rosyjskim rakietom obrony powietrznej nie udało się zestrzelić naszych dronów.
Przypomnijmy, niedawno pisaliśmy o tym, dlaczego Rosjanie wyłączali Internet na Krymie. A także o ataku na samoloty Sił Zbrojnych Rosji na półwyspie.
Podczas ataku na tymczasowo okupowany Krym, ukraińskie wojska zniszczyły jedną z najcenniejszych stacji radarowych w arsenale rosyjskim, co poważnie uszkodziło system obrony powietrznej rosyjskich sił.Czytaj także
- Kijów i Kiszyniów na drodze do Unii: tempo akcesji zależy od spełnienia wymogów Brukseli
- Według Zełenskiego naciski na Rosję są zbyt słabe po ataku na Krzywy Róg
- Trump wzywa Zełenskiego do odważniejszych kroków – co ustalono podczas szczytu G7
- Kreml sieje dezinformację, by zablokować wejście Ukrainy do UE – ostrzega szef Kancelarii Prezydenta
- Niemiecki minister obrony apeluje do Europy: przygotujcie się na ograniczenie amerykańskiego wsparcia wojskowego
- Trump naciska na Zełenskiego: Waszyngton chce twardszej polityki wobec Moskwy

