Ukraińskie drony niszczą do 90% rosyjskich szturmowców: szczegóły.
Jak informuje inkorr.com: Jednostki dronowe Ukrainy wykazują imponującą skuteczność w eliminowaniu wroga. Według słów starszego oficera Tarasa Myshaka, do 90% rosyjskich szturmowców udaje się zniszczyć jeszcze przed zbliżeniem do ukraińskich pozycji. Drony wykrywają skupiska przeciwnika, po czym drony uderzeniowe wykonują swoją misję.
'Rosjanie nie mogą po prostu pojawić się przed naszymi pozycjami. Muszą gdzieś się zebrać, nagromadzić, wyruszyć. Udaje nam się zabić ich w wystarczającej ilości', — wyjaśnił Myshak.
Stawienie czoła rosyjskim wojskom
Rosyjskie dowództwo nieustannie stara się atakować ukraińskie umocnienia, jednak tylko w 10% przypadków udaje im się pokonać obronę dronów i dotrzeć do pozycji. Myshak podkreśla potrzebę rozszerzenia możliwości dronów w celu powstrzymania rosyjskiego ataku.
'Trzeba zwiększać liczbę dronów, zwiększać liczbę pilotów, zabijać ich wszelkimi możliwymi sposobami. Innego wyjścia po prostu nie ma. Jest ich wielu, ale oni też nie są nieograniczeni', — podkreślił oficer.
Ukraińskie jednostki dronowe wykazały wysoką skuteczność w stawianiu czoła wrogim siłom, aktywnie pomagając w powstrzymywaniu rosyjskiego ataku i eliminując przeciwnika jeszcze przed rozpoczęciem szturmu.
Te osiągnięcia ukraińskich jednostek dronowych podkreślają znaczenie bezzałogowców w nowoczesnych warunkach bojowych. W warunkach konfliktu rozszerzenie możliwości dronów może radykalnie zmienić sytuację na froncie i zapewnić bardziej efektywne mechanizmy obronne przed zagrożeniami ze strony Rosji.
Czytaj także
- Nowa fala ataków? Kijów ostrzega przed przygotowaniami Kremla do potężnego uderzenia
- Irlandia przejmuje ster w Radzie UE – jakie konsekwencje dla Kijowa?
- Tylko siła zmusi Rosję do pokoju – oświadczenie szefa Centrum Zwalczania Dezinformacji
- Irlandia zakończyła dochodzenie ws. swoich towarów trafiających do Rosji. Oto wyniki
- Rodzime bomby kierowane w użyciu: Ukraina stawia na własne rozwiązania lotnicze
- Wielka Brytania wybiera nowego premiera: kto zastąpi Starmera i jakie to ma znaczenie dla Ukrainy

