Ombudsman domaga się przywrócenia łączności telefonicznej jeńcom: kiedy Rosjanie znowu zadzwonią?.
Telefony dla jeńców wojennych – kwestia prawa i odwetu
Jak informuje Espreso.tv: Podczas konferencji prasowej rzecznik praw obywatelskich Dmytro Łubiniec oświadczył, że obie strony konfliktu muszą zagwarantować więźniom możliwość kontaktu z rodziną. We wrześniu 2024 roku Ukraina cofnęła to uprawnienie rosyjskim jeńcom. Powodem była eskalacja brutalności wobec Ukraińców przetrzymywanych przez Rosjan.
Decyzja zapadła po tym, jak w kwietniu 2024 roku na stronie internetowej ukraińskiego rządu zebrano wymagane podpisy pod petycją. Postulowała ona odebranie Rosjanom dostępu do telefonów. Jej autorzy argumentowali, że Moskwa nie zapewnia podobnych warunków ukraińskim jeńcom.
Cel działań i zgodność z prawem międzynarodowym
Łubiniec wyjaśnił, że chodzi o umożliwienie każdemu jeńcowi wykonania przynajmniej trzyminutowej rozmowy z bliskimi. Podkreślił też, że ograniczenia nie naruszają Konwencji Genewskiej, która określa standardy traktowania więźniów.
To reakcja na okrucieństwo, z jakim ukraińscy jeńcy są traktowani w rosyjskich miejscach odosobnienia. Równocześnie trwa wymiana list zaginionych żołnierzy – to kluczowy element działań humanitarnych obu stron.
Zniesienie prawa do telefonów dla Rosjan to odpowiedź Kijowa na łamanie praw ukraińskich jeńców. Krok ten wpisuje się w szerszą strategię ochrony praw człowieka w czasie wojny i dążenie do pociągnięcia winnych za brutalność w obozach.
Wymiana danych o zaginionych pozostaje priorytetem humanitarnym, który może poprawić sytuację wszystkich przetrzymywanych.
Czytaj także
- Rosyjski atak na magazyn UNICEF: pomoc humanitarna o wartości 3,9 miliona dolarów legła w gruzach
- Przerażające dane od rzecznika Rady Najwyższej: tylu ukraińskich jeńców zamordowali Rosjanie
- Rzecznik praw obywatelskich żąda zmian w mobilizacji: bezkarność WKU prowadzi do eskalacji napięć społecznych
- UE uderza sankcjami w oprawców więźniów z Ukrainy – lista objętych restrykcjami
- Ukraiński Rzecznik Praw Obywatelskich żąda kontroli po wywiezieniu dziecka przez okupantów: apel o obowiązkową ewakuację nieletnich
- Atak na Sumy 3 lipca: nie żyją cztery osoby, w tym dziecko, 20 rannych

