Drony zatrzymują natarcie Rosjan pod Kupiańskiem – żaden punkt obrony nie padł.

Drony zatrzymują natarcie Rosjan pod Kupiańskiem – żaden punkt obrony nie padł
Drony zatrzymują natarcie Rosjan pod Kupiańskiem – żaden punkt obrony nie padł

Sytuacja w rejonie Kupiańska

Jak informuje UATV: Front w okolicach Kupiańska pozostaje stabilny. Oficer ukraińskich sił, Władysław Zołotariew, informuje, że bezzałogowce skutecznie uniemożliwiają Rosjanom posuwanie się naprzód, mimo ich prób wzmożenia działań. Przeciwnik podejmuje szturmy, ale na razie bez rezultatów.

„Na kierunku kupiańskim, przynajmniej w strefie działania naszego pododdziału ‚Orion’, sytuacja jest stabilna.”

Władysław Zołotariew

Ukraińcy mierzą się z aktywnością rosyjskich dronów, w tym z elitarną jednostką ‚Rubikon’. Zołotariew podkreśla, że ‚znacznie częściej musimy radzić sobie z oporem ze strony wrogich dronów’. Od początku 2025 roku żadna ukraińska pozycja nie została przejęta, co dowodzi skuteczności obrony.

„Ile by nie rzucili środków i czegokolwiek by nie użyli – szturmów piechoty zmotoryzowanej, ataków na quadach, masowych natarć – to wszystko już nie działa.”

Władysław Zołotariew

Rosjanie nie są w stanie przełamać ukraińskiej linii. Stosują taktykę łączenia dronów – np. BSP ‚Mołnia’ z FPV-dronami. Według Zołotariewa ‚mniej więcej co 5–10 minut któraś z pozycji naszych pilotów napotyka FPV-drona na światłowodzie’. Ogólnie sytuacja w obwodzie charkowskim, zwłaszcza na trasie z Charkowa do Czuhujewa, pozostaje pod kontrolą, mimo prób aktywizacji wroga.

Ewolucja walk

Obraz walk pod Kupiańskiem pokazuje wytrzymałość ukraińskich pozycji, mimo intensywnych starań Rosjan o przesunięcie linii frontu. Wykorzystanie dronów przez obie strony świadczy o zmianie taktyki – konflikt staje się coraz bardziej technologiczny. Dalsze wysiłki ukraińskich żołnierzy w przeciwdziałaniu rosyjskim atakom mogą odegrać kluczową rolę w utrzymaniu stabilności na froncie.


Czytaj także

Reklama