Siły ukraińskie zadają potężne ciosy Rosji: ataki na terminal w Petersburgu i fabrykę rakiet.
Operacje ukraińskich sił zbrojnych przeciwko rosyjskiej infrastrukturze
Jak informuje Novyny.live: W dniach 2 i 3 czerwca 2023 roku ukraińskie wojsko przeprowadziło serię uderzeń na kluczowe obiekty wojskowe Federacji Rosyjskiej, powodując poważne straty. Wśród celów znalazły się:
- terminal naftowy w Sankt Petersburgu
- zakład zbrojeniowy w obwodzie tambowskim
- port w Kronsztadzie
- lotnisko na Krymie
Działania te wpisują się w szerszą strategię ukraińskich formacji, której celem jest niszczenie newralgicznych punktów infrastruktury wroga.
Terminal naftowy w Sankt Petersburgu, zdolny do przeładunku 10 milionów ton paliw rocznie na eksport, doznał rozległych uszkodzeń. Ponadto celem ataku stała się fabryka wojskowa 'Progress' w obwodzie tambowskim, specjalizująca się w produkcji autopilotów, systemów nawigacyjnych i żyroskopów wykorzystywanych w rosyjskich samolotach, dronach oraz rakietach manewrujących. Zagrożone zostały zatem istotne elementy łańcucha produkcyjnego rosyjskiego sprzętu wojskowego.
Na krymskim lotnisku 'Saki' w Nowofedoriwce unieszkodliwiono ważny system radiotechniczny, co może znacząco ograniczyć zdolności operacyjne sił rosyjskich w tym regionie. Dodatkowo, eksplozje w rafinerii Ilskiej w Kraju Krasnodarskim zniszczyły estakadę technologiczną oraz instalację do przerobu ropy. W wyniku ataków na stację przeładunkową 'Zienziewatka' w obwodzie wołgogradzkim doszło do całkowitego wstrzymania jej pracy, co dodatkowo pogłębia problemy z dostawami paliwa.
Konsekwencje uderzeń dla potencjału militarnego Rosji
Ukraińskie siły zadały w ten sposób poważne ciosy rosyjskim mocom wytwórczym, zwłaszcza w sektorze produkcji rakiet i zaopatrzenia armii. Działania te świadczą o rosnącej skuteczności ukraińskiego wojska w prowadzeniu operacji oraz o strategicznym wykorzystaniu wcześniejszych strat przeciwnika.
W rezultacie tych ataków na Bałtyku odnotowano wzrost liczby pożarów, co podkreśla skalę wyrządzonych szkód.
Zniszczenie lotnisk i baz rosyjskich oddziałów może mieć dalekosiężne implikacje dla dalszego przebiegu konfliktu.
Uderzenia ukraińskich sił na newralgiczne obiekty w Rosji wyznaczają nowy etap eskalacji, w którym obie strony dążą do paraliżowania logistyki i zdolności bojowych przeciwnika. Poważne straty w infrastrukturze wroga mogą znacząco utrudnić mu prowadzenie operacji w przyszłości, co może wpłynąć na strategiczną równowagę w regionie. Wydarzenia te mogą również wywołać nowe reakcje ze strony Moskwy oraz społeczności międzynarodowej.
Czytaj także
- Były dyrektor CIA w Europie: Rosji będzie trudno zebrać siły na letnią ofensywę
- Największy atak dronów na Ukrainę: 272 maszyny, 249 zestrzelonych, trafienia w 11 miejscach
- Rekordowy maj dla Ukrainy: 630 żołnierzy rosyjskich ginie na każdym kilometrze kwadratowym
- Ataki dronów na Sankt Petersburg i Kubań: Zełenski komentuje operację
- Ukraiński wywiad przejął kontrolę ogniową nad szlakiem „Krym–Donieck”. Dostawy okupantów odcięte
- Ponad 70 tysięcy żołnierzy Rosji przesuniętych na południe Ukrainy – trwają zacięte walki

