Ukraińskie siły trafiły w rosyjski system Bastion na Krymie – szczegóły operacji.

Ukraińskie siły trafiły w rosyjski system Bastion na Krymie – szczegóły operacji
Ukraińskie siły trafiły w rosyjski system Bastion na Krymie – szczegóły operacji

Cios w rosyjski system rakietowy Bastion

Jak informuje TSN.ua: W nocy z 23 na 24 marca ukraińscy obrońcy przeprowadzili atak na rosyjski brzegowy zestaw rakietowy Bastion, stacjonujący na okupowanym Krymie. System ten był wykorzystywany przez wroga do ostrzału ukraińskich miast. Uderzenie skierowano na wyrzutnię kompleksu w rejonie Aktaczi, co pozwoliło zneutralizować zagrożenie ze strony rosyjskich jednostek wojskowych.

Dodatkowo, ostrzał objął także obszary wokół Welykiej Nowosiłki, Chorosze i Nowozłatopola. W Nowozłatopolu trafiono w warsztat naprawczy przeciwnika, a w Welykiej Nowosiłce – w punkt dowodzenia dronami. To pokazuje systematyczne działania ukraińskich sił, mające na celu ograniczenie zdolności bojowych armii rosyjskiej w regionie.

Specyfikacja systemu Bastion

Kompleks Bastion przeznaczony jest do zwalczania okrętów nawodnych oraz desantów. Wykorzystuje rakiety P-800 Oniks, które w podstawowej wersji osiągają zasięg do 300 km, a po modernizacji – do 800 km. Prędkość pocisku wynosi 2,6 Macha, czyli ponad 3000 km/h. Mobilność systemu zapewnia podwozie MZKT-7930, umożliwiające rozłożenie w 5 minut. Wyrzutnie można rozmieścić w odległości do 25 km od stanowiska dowodzenia, co zwiększa ich manewrowość w warunkach bojowych.

Przeprowadzone uderzenie dowodzi aktywnej odpowiedzi ukraińskich żołnierzy na zagrożenia ze strony rosyjskich sił oraz ich dążenia do ochrony terytorium Ukrainy.

To zdarzenie wpisuje się w szerszą strategię ukraińskich wojsk, mającą na celu osłabienie potencjału rosyjskiej armii na Krymie i wschodzie Ukrainy. Ataki na kluczowe obiekty wojskowe świadczą o determinacji Ukrainy w utrzymaniu kontroli nad sytuacją na froncie i zmniejszaniu ryzyka dla swoich miast. Podobne operacje mogą także oddziaływać na morale rosyjskich żołnierzy oraz ogólną sytuację w regionie.


Czytaj także

Reklama