Ukraiński korytarz morski: ponad 150 milionów ton ładunków w czasie wojny.
Jak informuje inkorr.com: Korytarz morski Ukrainy ciągle działa nawet w warunkach wojny, - poinformował wicepremier Ołeksij Kułeba. Dzięki temu korytarzowi już przetransportowano ponad 150 milionów ton ładunków, z czego 90 milionów ton zboża dostarczono do 55 krajów.
“Każdy, kto pracuje w ukraińskim korytarzu morskim, pełni ważną misję wspierania logistyki podczas wojny. Pomaga to krajowi kontynuować rozwój gospodarki i dostarczać produkty na rynek międzynarodowy,”- podkreślił Ołeksij Kułeba.
Schronienia w portach i poprawa infrastruktury
Minister zaznaczył również, że w portach już wzmocniono 30 stacjonarnych schronień oraz zainstalowano 21 mobilnych konstrukcji osłonowych w portach Wielkiej Odessy. Do końca roku planuje się wyposażenie w jeszcze 28 schronień. Ponadto trwa budowa dziesiątek magazynów w portach, aby zapewnić bezpieczne warunki pracy pracowników, nawet w sytuacjach nadzwyczajnych.
Poprawa możliwości logistycznych
W wyniku przeglądu rozwiązań transportowych, w których trwają prace remontowe, planuje się poprawę zdolności przepustowej dla transportu towarowego o ponad 20%. Pomoże to zmniejszyć kolejki, zwiększyć efektywność logistyki i zapewnić stabilność eksportu.
Zatem ukraiński korytarz morski aktywnie funkcjonuje w czasie wojny, a rozwój i wzrost portów morskich sprzyjają zwiększeniu bezpieczeństwa oraz poprawie warunków pracy w obszarze transportu i logistyki. Wzmocnienie infrastruktury i schronień jest ważnym krokiem w wspieraniu gospodarki w tych trudnych warunkach.
Czytaj także
- Nowe cła USA uderzą w 60 państw – stawki dla UE i Rosji już ogłoszone
- Rosja zarobi krocie na surowcach: prognoza wzrostu przychodów z ropy i gazu o 60%
- Drugi zastrzyk finansowy z MFW dla Ukrainy: prawie 690 mln dolarów trafiło do budżetu
- Rosyjski deficyt budżetowy sięgnie 7 bilionów rubli – czy grozi nam bankructwo państwa?
- Ekspert: Aby pogrążyć Rosję w nieodwracalnym kryzysie, trzeba zniszczyć 60% jej rafinerii
- Ekspert ostrzega: Rosji grozi katastrofa paliwowa – odbudowa rafinerii praktycznie niemożliwa

