Ruben Amorim o przyszłości w Manchesterze United: Bez zwycięstw moja pozycja stanie się niemożliwa.
Nacisk na Rubena Amorima rośnie
Jak informuje The Sun: Ruben Amorim przyznaje, że jego pozycja na stanowisku trenera Manchesteru United stanie się 'niemożliwa', jeśli wkrótce nie zacznie odnosić zwycięstw.
Pod presją portugalski trener przygotowuje się do ważnego meczu domowego przeciwko beniaminkowi Premier League - Sunderlandowi. United obecnie zajmuje 14. miejsce w tabeli, przegrywając trzy z sześciu meczów w tym sezonie.
GettyŹródła w klubie twierdzą, że Amorim ma wsparcie, a jego zastąpienie na razie nie jest planowane. Klub jednak obserwuje potencjalnych kandydatów, ponieważ pod kierownictwem Portugalczyka zespół odniósł tylko dziewięć zwycięstw w ciągu 11 miesięcy.
'Nie martwię się tym, a nikt tutaj nie jest naiwny. Rozumiemy, że potrzebujemy wyników, aby kontynuować projekt,'
- powiedział Amorim.
Po przegranej 1:3 z Brentfordem w zeszłym tygodniu, Amorim odbył 33 mecze na stanowisku głównego trenera, zdobywając tylko 34 punkty. Niemniej jednak, były trener Sportingu zauważył, że jego przyszłość leży w 'decyzji zarządu', co wskazuje, że nie planuje opuszczać klubu z własnej woli.
Zwycięstwo jest konieczne
Amorim ma nadzieję, że jego zespół będzie w stanie zaprezentować swoje możliwości na boisku i zdobyć potrzebne zwycięstwo przed październikiem, kiedy zazwyczaj następuje przerwa międzynarodowa, która jest trudna dla trenerów poddawanych krytyce.
Nie zamierza również zmieniać swojego sprawdzonego systemu 3-4-3.
'To nie jest czas na rozmowy, to czas na pokazy,'
- podkreślił.
'Moją największą problemą jest przekonanie moich piłkarzy, że nasz problem leży w systemie. To mnie irytuje.'
'Musimy grać tak samo, z tym samym entuzjazmem i intensywnością. Jeśli to zrobimy, system nie ma znaczenia,'
'Boję się stracić pracę, gdy trzeba płacić rachunki. Nie czuję tego. Po prostu chcę kontynuować,'
- podsumował Amorim.
Zawodnicy United wyjdą na boisko w czarnych opaskach i przeprowadzą minutę ciszy przed meczem dla ofiar zamachu na synagogę w Manchesterze w tym tygodniu.
Odnosząc się do rosnącej presji na Rubena Amorima, ważne jest, aby zauważyć, że jego następny mecz może być kluczowy dla dalszego rozwoju jego kariery w Manchesterze United. Zespół znajduje się w trudnej sytuacji w tabeli, więc zwycięstwo przeciwko Sunderlandowi może być nie tylko potrzebne, ale także decydujące dla utrzymania jego stanowiska. Okoliczności, w jakich obecnie znajduje się klub, świadczą o znacznym napięciu wokół drużyny i jej trenera. Czytaj także
- Transfer Cygankowa zagrożony? Kibice Trabzonsporu protestują z powodu jego miejsca urodzenia
- Który klub wysyła najwięcej piłkarzy na mundial 2026? Rekordzista to Manchester City
- 600 weteranów na starcie Unbroken Games 2026 we Lwowie: pokazują, że życie po urazach ma sens
- Polowanie na napastnika Dynama Kijów: które europejskie potęgi chcą pozyskać Matwieja Ponomarenkę
- Iryna Heraszczenko wraca do rywalizacji po urodzeniu dziecka i triumfuje w Continental Tour
- Szokowski ujawnia dlaczego nie doszło do transferu Brażki do Premier League

