Od początku wojny w Kijowie nie zainstalowano ani jednego nowego fotoradaru.
Montaż urządzeń do pomiaru prędkości na ukraińskich drogach
Jak informuje Novyny.live: W Kijowie od czasu pełnoskalowej inwazji nie pojawił się żaden nowy fotoradar, podczas gdy w innych częściach Ukrainy sytuacja prezentuje się dużo lepiej. W marcu 2023 roku w obwodzie kijowskim zamontowano 14 nowych urządzeń, a łącznie w różnych regionach kraju zaczęło działać 37 dodatkowych systemów automatycznego rejestrowania wykroczeń drogowych.
Brak nowych kamer w stolicy budzi niepokój, zwłaszcza w kontekście tragicznych wydarzeń. Przykładowo, 5 czerwca 2023 roku w Kijowie kierowca, który jechał z prędkością około 150 km/h, spowodował śmiertelny wypadek, w którym zginęły cztery osoby. Takie przypadki podkreślają, jak ważne jest egzekwowanie ograniczeń prędkości na drogach.
Konstantyn Andrijuk zauważył, że w innych miastach i obwodach Ukrainy dbają o to nawet w czasie wojny. To pokazuje, że w stolicy trzeba zintensyfikować działania związane z instalacją fotoradarów, aby poprawić bezpieczeństwo ruchu drogowego.
Brak nowych urządzeń w Kijowie może wskazywać na konieczność zmiany podejścia do kwestii bezpieczeństwa na drogach w warunkach wojennych. Podczas gdy inne regiony starają się utrzymać kontrolę nad przestrzeganiem przepisów, stolica pozostaje w trudnej sytuacji. Może to negatywnie wpłynąć na ogólny poziom bezpieczeństwa, co jest szczególnie istotne w obliczu wypadków spowodowanych nadmierną prędkością. Skuteczna kontrola mogłaby ograniczyć liczbę kolizji i tym samym uratować ludzkie życie.
Czytaj także
- Atak dronów na zakłady chemiczne w Rosji. Pożar w strategicznym gigancie nawozowym
- Rosjanie uderzyli w Mikołajów: uszkodzono sieci energetyczne i komunikację
- Zatrzymanie 47-latka po strzelaninie w Irpieniu
- Ciosy w przeprawy na południu: szlak na Krym odcięty
- Niezidentyfikowany obiekt nad Wilnem: alarm lotniczy wywołany balonem meteorologicznym
- Atak lotniczy na Słowiańsk: rannych pięć osób, w tym dziewięcioletnie dziecko

