Zakaz Telegrama na Ukrainie? Przewodniczący Rady Obwodu Połtawskiego wyjaśnia sytuację.
Radni Rady Obwodu Połtawskiego postanowili zakazać korzystania z komunikatora Telegram na terenie obwodu. Powodem tego było bezpieczeństwo i przekazywanie informacji do Rosji. Według wyjaśnień służb specjalnych Ukrainy, radni zalecili zakazanie korzystania z komunikatora. Jednak przewodniczący Rady Obwodu Połtawskiego, Aleksander Biełenki, oświadczył, że ta informacja jest nieprawdziwa i oskarżył autorów o rozpowszechnianie głupot. Zaznaczył, że na terenie obwodu można zakazać cokolwiek, ale on nie planuje zakazywać Telegrama. Wcześniej już postanowiono zakazać korzystania z komunikatora na urządzeniach służbowych pracowników organów państwowych i żołnierzy.
UA AntiSpam Bot zakazał propozycji podpalenia pojazdów Sił Zbrojnych Ukrainy
Także zostało ogłoszone, że UA AntiSpam Bot, czat-bot w Telegramie, otrzymał nową funkcję - automatyczne usuwanie komentarzy z propozycjami "pracy", mającymi na celu podpalenie pojazdów Sił Zbrojnych Ukrainy na zlecenie rosyjskich kuratorów. To rozwiązanie zostało podjęte ze względu na wzrost liczby takich wiadomości.
Czytaj także
- Ambasador Polski oddał hołd ofiarom rzezi wołyńskiej w Ołyce: wspólna pamięć bez nienawiści
- Wydatki państwa na protezy wzrosły o 60%. Weterani narzekają na biurokrację
- Porwanie dwóch braci pod Kijowem: dziewięciu żołnierzy 155. brygady w rękach policji
- Pięć premier książkowych 2026 roku: współpraca z wrogiem, warsztat scenarzysty i sztuka prowadzenia sporów
- Unikatowa haftowana ikona z XIX wieku zatrzymana na granicy – szczegóły sprawy
- Wołyń: modlitwa i ekshumacja ofiar II wojny światowej – rusza ważny etap pojednania

