W Arabii Saudyjskiej zmarł 'śnieżący książę' - przez 20 lat był w śpiączce.
Królewski dwór Arabii Saudyjskiej ogłosił śmierć 'śnieżącego księcia', który spędził ponad 20 lat w śpiączce po ciężkim urazie. Po śmierci książę Al-Walid bin Khalid bin Talal miał 35 lat. O tym informuje BBC.
Zmarł 'śnieżący książę'
Ojciec zmarłego księcia, Khalid bin Talal, opublikował oświadczenie na mediach społecznościowych X, w którym mówi:
'O, uspokojona duszo, wróć do swojego Pana, zadowolona i przyjęta [przez Niego], wejdź wśród Moich sług i do Mojego Raju… Z sercami pełnymi wiary w wolę Bożą i przeznaczenie, z dużym smutkiem i żalem opłakujemy naszego drogiego syna, księcia Al-Walida bin Khalida bin Talala bin Abdulaziza Al Sauda. Niech Allah ma nad nim miłosierdzie. Dzisiaj odszedł do Bożego miłosierdzia'
Książę urodził się w 1990 roku i zapadł w śpiączkę po wypadku w 2005 roku, gdy był studentem akademii wojskowej i doznał poważnego urazu z krwawieniem do mózgu.
W 2019 roku rodzina poinformowała o niewielkich poprawach w stanie księcia, ale pełne wyleczenie nie nastąpiło.
Historia 'śnieżącego księcia' stała się symbolem walki i wiary, dzięki determinacji jego rodziny w poszukiwaniu leczenia. To wydarzenie wywołało szeroką reakcję w świecie arabskim i pozostanie w pamięci wielu.
Czytaj także
- Rekordowy pakiet wojskowy z Danii dla Ukrainy – kwota robi wrażenie
- Połowa rosyjskiej floty powietrznej na Krymie padła ofiarą ukraińskich dronów: pułk stracił zdolność bojową
- Ukraińskie siły uderzyły na Krymie: zniszczone mosty, stacja walki elektronicznej i jednostka rozpoznania RF
- Ukraińskie siły przeprowadzają serię ataków na Krymie: celem most, lotniska i systemy walki elektronicznej
- Rosyjskie zagrożenie dla Polski: ostrzeżenie USA przed atakami dronów i inwazją z Białorusi
- W czerwcu Ukraińcy zaatakowali dronami w Rosji 172 obiekty – liczba uderzeń wzrosła o 1150%

