Węgierskie wybory 12 kwietnia: co oznacza ich wynik dla drogi Ukrainy do UE?.
Przed wyborami parlamentarnymi na Węgrzech w 2024 roku
Jak informuje UATV: 12 kwietnia 2024 roku na Węgrzech odbędą się głosowanie do parlamentu. Jego wynik może mieć kluczowe znaczenie dla relacji Budapesztu z Unią Europejską, a w szczególności dla procesu integracji Ukrainy ze Wspólnotą. Premier Viktor Orbán, nieprzerwanie sprawujący władzę od 2010 roku, deklarował wcześniej blokowanie ukraińskich aspiracji członkowskich. W ferworze kampanii wyborczej jego stanowisko może jednak ulec modyfikacji.
Podziały społeczne i prognozy analityków
Partia Orbána, Fidesz, od lat nieprzerwanie wygrywa wybory, co świadczy o silnym poparciu dla jej przywódcy. Badania opinii publicznej ukazują jednak społeczeństwo podzielone w kwestii przyjęcia Ukrainy do UE:
- Połowa Węgrów (50%) opowiada się za tym krokiem;
- Druga połowa jest mu przeciwna.
Analitycy sceny politycznej wskazują, że stanowisko premiera może zostać złagodzone. Jak zauważył Ihor Czałenko,
„Viktor Orbán będzie musiał pójść na ustępstwa, pomimo swojej deklaracji, że Węgry nie wpuszczą Ukrainy do Unii Europejskiej przez następne 100 lat.”
Wynik kwietniowego głosowania będzie zatem kluczowy dla kształtu węgierskiej polityki wobec Ukrainy i jej europejskich dążeń. Nadchodzące miesiące zadecydują o dalszym kursie obu państw. Wybory pokażą, czy Orbán pozostanie przy twardym stanowisku, czy też dostosuje je do nowych realiów, biorąc pod uwagę nastroje społeczne i presję ze strony Brukseli. Dla Ukrainy może to oznaczać nowe otwarcie w jej staraniach o członkostwo w UE. Relacje polsko-węgierskie, tradycyjnie bliskie, również obserwują tę sytuację z uwagą.
Czytaj także
- Węgierskie siły przejęły konwój Oszczadbanku na rozkaz Orbana – kulisy operacji
- Premier Węgier osobiście dowodził akcją przeciwko konwojowi Oszczadbanku – szczegóły sprawy
- Dyplomatyczna tarcza dla Orbana? Spekulacje o stanowisku w ONZ i immunitecie
- 11 żądań wobec Kijowa: Węgierski polityk stawia warunek spotkania z Zełenskim
- 16 czerwca Bruksela otwiera pierwszy etap negocjacji akcesyjnych z Ukrainą
- Budapeszt oskarża Kijów o ataki na „Turecki Potok” – jakie ryzyko dla dostaw gazu?

