Afera z listami na protezy. Weteran ujawnia patologie w systemie.

Afera z listami na protezy. Weteran ujawnia patologie w systemie
Afera z listami na protezy. Weteran ujawnia patologie w systemie

Kłopoty z protezami dla ukraińskich weteranów

Jak informuje Novyny.live: Żołnierze, którzy wrócili z frontu, napotykają w Ukrainie na poważne przeszkody w procesie protezowania. Weteran Oleg Symoroz zaalarmował, że jakość usług medycznych dla wojskowych jest niewystarczająca. Jego zdaniem, szpitale handlują wykazami osób potrzebujących protez, co skutkuje niskim poziomem świadczeń i ogranicza pacjentom swobodę wyboru odpowiedniego leczenia.

W rozmowie dla projektu Nowyny.LIVE 'Nasza sprawa' Oleg Symoroz stwierdził, że placówki medyczne 'zwyczajnie sprzedają te listy ludzi'. Podkreślił, że chorzy powinni mieć prawo do badań i prezentowania swoich doświadczeń, a lekarze – wydawać rekomendacje w oparciu o historię i złożoność każdego przypadku. Według Symoroza, wielodyscyplinarna komisja może przedstawiać sugestie, ale ostateczna decyzja o wyborze protezy musi należeć do samego pacjenta, który je rozważy.

Relacje poszkodowanych

W dyskusji przywołano także historię ochotnika Jewhenija, który stracił obie dłonie na kierunku zaporoskim. Otrzymana przez niego proteza, jak sam mówi, 'nawet nie działa już poprawnie'. Jewhenij zaznaczył, że urządzenie 'leżało dwa lata' i nie da się nim 'normalnie nic zrobić'. Dodał, że aby używać noża, potrzebna jest specjalnie zaprojektowana rękojeść do jego trzymania. Sytuacja ta pokazuje, jak kluczowe jest indywidualne podejście do każdego rannego.

Te świadectwa uwydatniają pilne wyzwania stojące przed weteranami oraz konieczność gruntownej reformy ukraińskiego systemu protezowania.

Opisywane przez byłych żołnierzy trudności ukazują nie tylko pojedyncze przypadki, ale głęboko zakorzenione, systemowe wady w opiece medycznej nad kombatantami. Jakość zaopatrzenia protetycznego i dostęp do odpowiednich usług rehabilitacyjnych mają fundamentalne znaczenie dla powrotu weteranów do sprawności i życia społecznego. Wsłuchanie się w głos pacjentów i uwzględnienie ich doświadczeń może być przełomem w naprawie tej sfery w Ukrainie.


Czytaj także

Reklama