Eksplozja w Charkowie: dwie ofiary śmiertelne i trzy ranne w kooperatywie garażowej.

Eksplozja w Charkowie: dwie ofiary śmiertelne i trzy ranne w kooperatywie garażowej
Eksplozja w Charkowie: dwie ofiary śmiertelne i trzy ranne w kooperatywie garażowej

Eksplozja samochodu w Charkowie: ofiary i ranni

Jak informuje ТСН: W rejonie Szewczenkowskim w Charkowie miała miejsce eksplozja samochodu, w wyniku której zginęła jedna osoba, a trzy inne zostały ranne.

Informację tę potwierdzili funkcjonariusze policji oraz rada miejska. Zgodnie z informacjami policji, eksplozja miała miejsce na terenie kooperatywy garażowej i doprowadziła do powstania pożaru. Eksplozja uszkodziła sąsiednie budynki wielopiętrowe, samochody i garaże. Pod gruzami budynków znaleziono ciało zmarłego, dwóch rannych zgłosiło się po pomoc medyczną samodzielnie, a 74-letni mężczyzna został hospitalizowany.

Prezydent Charkowa zaznaczył, że ten incydent nie jest związany z działaniami wojennymi ani atakami ze strony Rosji. Wyjaśnił, że eksplozja miała miejsce w kooperatywie garażowej, a także ucierpiała pobliska placówka penitencjarna.

Dyrektor Centrum Ratownictwa Medycznego Wiktor Zabaszta poinformował, że u dwóch rannych zdiagnozowano otarcia naskórka oraz złamanie kości podudzia, ich stan jest stabilny.

Operacje na miejscu zdarzenia

Na godzinę 17:30 liczba poszkodowanych wzrosła do trzech osób. Na miejscu zdarzenia trwają prace poszukiwawczo-ratunkowe, a także weryfikowane są informacje o dwóch osobach, które są poszukiwane.

„W celu likwidacji skutków eksplozji z budżetu miejskiego zaangażowano 11 jednostek sprzętu specjalistycznego oraz ponad 50 pracowników służb komunalnych” — poinformowała służba prasowa Rady Miejskiej Charkowa.

Więcej ofiar

Prezydent Charkowa Igor Terechow poinformował, że pod gruzami w miejscu eksplozji znaleziono ciało kolejnej ofiary.

„Liczba ofiar eksplozji w Ołeksiiwce wzrosła — zmarłych jest już dwóch. Prace poszukiwawczo-ratunkowe trwają” — napisał.

Przypomnijmy, że wcześniej w Krzywym Rogu w budynek administracyjny trafiła rakieta balistyczna, prawdopodobnie z kompleksu „Iskander-M”. W wyniku uderzenia uszkodzono kilka wielopiętrowych budynków mieszkalnych.

Ta tragedia stała się kolejnym dowodem niebezpiecznej sytuacji w regionie. Władze lokalne aktywują wszystkie możliwe środki wsparcia dla poszkodowanych, a także zapewniają bezpieczeństwo na terenie, gdzie miało miejsce zdarzenie. Społeczeństwo z niecierpliwością czeka na nowe informacje o okolicznościach eksplozji i dalszych działaniach służb reagowania kryzysowego.


Czytaj także

Reklama