W Sumach dziecko wysadziło się na granacie: żołnierz przywiózł amunicję do domu.

W Sumach dziecko wysadziło się na granacie: żołnierz przywiózł amunicję do domu
W Sumach dziecko wysadziło się na granacie: żołnierz przywiózł amunicję do domu

Jak informuje ТСН: W Sumach 11-letni chłopiec doznał obrażeń i trafił do szpitala w wyniku wybuchu zapalnika granatu, który przywiózł do mieszkania towarzysz jego matki.

Organy ścigania prowadzą dochodzenie w tej sprawie, w której ucierpiało dziecko. Według ich informacji, chłopiec znalazł amunicję pozostawioną bez nadzoru przez dorosłych.

Jak to się stało

Niebezpieczny przedmiot przywiózł do mieszkania towarzysz matki chłopca, który służy w wojsku. Gdy dorosłych nie było w pobliżu, 11-letni chłopak odkrył zapalnik granatu i, wyrażając ciekawość, pociągnął za pierścień. W wyniku tego doszło do wybuchu.

Stan dziecka oraz znaleziska śledczych

Dziecko zostało szybko hospitalizowane, a lekarzom udało się ustabilizować jego stan. Teraz życiu chłopca nic nie zagraża.

Podczas przeszukania mieszkania organy ścigania znalazły znaczną ilość niebezpiecznych przedmiotów: oprócz zapalnika, który wybuchł, znaleziono inne naboje oraz niebezpieczne przedmioty.

Odpowiedzialność

Państwowe Biuro Śledcze (PBiŚ) już rozpoczęło dochodzenie wstępne dotyczące naruszenia zasad obiegu materiałów wybuchowych. Śledczy sprawdzają, dlaczego i w jakim celu żołnierz przywiózł amunicję do miejsca zamieszkania, gdzie mieszkają cywile i dzieci.

Oprócz tego incydentu, niedawno w Dnieprze mężczyzna wysadził granat w klatce schodowej budynku wielorodzinnego, uszkadzając ściany i drzwi. Na szczęście nikt nie ucierpiał w wyniku wybuchu.

Ta sytuacja podkreśla powagę problemu bezpiecznego obchodzenia się z materiałami wybuchowymi, szczególnie w warunkach, gdy cywile, w tym dzieci, mogą być narażeni na niebezpieczeństwo. Ważne jest, aby dorośli zachowywali wielką uwagę i odpowiedzialność za bezpieczeństwo nie tylko swoje, ale i tych, którzy ich otaczają.


Czytaj także

Reklama