Milioner proponuje kontrolę nad firmą za zdjęcie krawędzi Ziemi: warunki konkursu.

Milioner proponuje kontrolę nad firmą za zdjęcie krawędzi Ziemi: warunki konkursu
Milioner proponuje kontrolę nad firmą za zdjęcie krawędzi Ziemi: warunki konkursu

Jak informuje ТСН: Milioner Tim Boyle, dyrektor firmy Columbia Sportswear, ogłasza niezwykły konkurs: każdy, kto będzie w stanie przedstawić "prawdziwą krawędź Ziemi", otrzyma kontrolę nad firmą. Ta inicjatywa stała się centralnym punktem nowej kampanii marketingowej marki o nazwie "Niemożliwej ekspedycji".

W wideo 76-letni biznesmen zaprasza zwolenników teorii płaskiej Ziemi do przesyłania zdjęć miejsca, gdzie, według nich, kończy się planeta. Podkreślił, że zwycięzca otrzyma "wszystko – od biur po ekspresy do kawy", i obiecał brak jakichkolwiek trudności prawnych. Wartość Columbia szacowana jest na około 3 miliardy dolarów.

Jednak spot reklamowy pokazuje również mężczyznę, który przedstawia się jako prawnik Boyla i demonstruje "drobny druk": Columbia rzeczywiście założyła "The Company, LLC" z kapitałem wynoszącym około 100 tysięcy dolarów. W ten sposób nagroda istnieje, ale jest znacznie mniejsza niż w przypadku dużej firmy założonej w 1938 roku.

Warunki konkursu

Firma sprecyzowała zasady uczestnictwa: uczestnicy muszą dostarczyć zdjęcie z "widoczną fizyczną krawędzią Ziemi" – pionowym urwaniem, przepaścią lub wyraźną krawędzią. Zwykłe końce ulic lub kreatywne "obejścia", takie jak przyjaciel o przezwisku Edge, nie będą akceptowane.

Ludzkość zna naukowe fakty na temat kulistości Ziemi od ponad dwóch tysięcy lat, co potwierdzają kształty cienia ziemskiego podczas zaćmień i zdjęcia z kosmosu, w tym z misji SpaceX Fram2, która niedawno pokazała wyraźną krzywiznę planety. Mimo to część zwolenników teorii płaskiej Ziemi nadal kwestionuje te dane, uznając je za część spisku.

Reakcja społeczeństwa

Fizyk Ian Whittaker z Uniwersytetu Nottingham Trent wyjaśnia, że wygląda na to, że horyzont jest prosty, ponieważ obserwujemy go z poziomu ziemi. Krzywiznę można dostrzec tylko z dużej wysokości — podobnie jak mikroby na piłce do koszykówki nie mogą dostrzec jej wypukłości.

Pomimo sceptycyzmu naukowców, reakcja w sieci na kampanię Columbia jest dość aktywna. Część użytkowników żartuje o "ruinach płaskoziemców", inni oburzają się i oskarżają agencje kosmiczne o fałszowanie zdjęć.

Na zakończenie Boyle zwrócił się do wszystkich, którzy mają zamiar szukać krawędzi planety:

"Hej, płaskoziemcy, zróbcie mi przysługę. Jeśli zamierzacie udać się na krawędź Ziemi, załóżcie ubranie Columbia. Będziecie tego potrzebować. Powodzenia!"

Ten konkurs przyciąga uwagę nie tylko komentatorów i użytkowników mediów społecznościowych, ale także naukowców. W nim zakorzenione jest intrygujące połączenie nowoczesnej komercji i znanych kontrowersji dotyczących faktów naukowych. I chociaż perspektywa 'znalezienia krawędzi Ziemi' wydaje się mizerna z naukowego punktu widzenia, inicjatywa Boyla z pewnością wywołała aktywną dyskusję i reinterpretację znanych faktów o naszej planecie.


Czytaj także

Reklama