„Oddał swoją insulinę Rosjaninowi”. Oficer prasowy opowiedział, kto pozostał w obszarach Kurczyny kontrolowanych przez Siły Zbrojne Ukrainy.
W obszarach Kurczyny kontrolowanych przez Siły Zbrojne Ukrainy pozostali ludzie, którzy nie mogli wyjechać i nie mieli samochodów. O tym opowiedział oficer prasowy Aleksej Dmitraszkowski w wywiadzie. Zauważył, że wśród nich są obywatele Ukrainy, którzy przyjechali opiekować się krewnymi, a także dzieci. Główną grupą są jednak starsi ludzie, którzy albo sami odmówili wyjazdu, albo zostali po prostu porzuceni.
Dmitraszkowski opowiedział o tym, jak znaleźli sześciu leżących ludzi w jednym miejscowości. Po prostu zostawiono ich w domach, bez powiadomienia sąsiadów, że ci ludzie zostali pozostawieni na opiekę. Ci ludzie byli bez wody, jedzenia, leków i nie mieli możliwości zabezpieczenia się tym, co niezbędne. Otrzymują opiekę medyczną i są zapewniani pieluchami.
Dmitraszkowski powiedział również, że zorganizowali pomoc dla tych, którzy potrzebują opieki. Ludzie opiekują się i karmią chorych codziennie, a pielęgniarka odwiedza ich raz w tygodniu.
W regionie znajduje się także internat, gdzie mieszkają ludzie, którzy stracili mieszkanie. Wojskowi medycy pracują w obszarach Kurczyny kontrolowanych przez Siły Zbrojne Ukrainy. W razie potrzeby konsultacji mogą przywieźć cywilnych lekarzy.
W regionie są także ludzie cierpiący na chorobę Parkinsona, udary i cukrzycę. Problem z insuliną jest bardzo aktualny.
Komendantura wojskowa wraz z Obwodową Administracją Wojskową Sum zapewniają ludzi lekami i żywnością. Pracują także nad ogrzewaniem w budynkach mieszkalnych.
Czytaj także
- Tysiące Ukraińców straciło kończyny w wyniku wojny: droga do rehabilitacji i nowoczesne protezy
- Śmierć wolontariuszki na moście w Drużkiwce: ratowała zwierzęta i nie wyjechała przez męża
- Zespół „Piróg i Bat” o hicie „Lasy szumią” i służbie w Siłach Zbrojnych Ukrainy: kulturalny opór w czasie wojny
- Poltawa sprzed stu lat ożywa na nowo: kanał YouTube tchnął życie w archiwalne zdjęcia miasta
- Ambasador Polski oddał hołd ofiarom rzezi wołyńskiej w Ołyce: wspólna pamięć bez nienawiści
- Wydatki państwa na protezy wzrosły o 60%. Weterani narzekają na biurokrację

