Znany czerniowiecki muzyk i działacz społeczny. Wspomnijmy Pihla Stachowa.
Każdego dnia o godzinie 9 Ukraińcy niemal łączą pamięć wszystkich, których życie zabrała wojna rosyjsko-ukraińska. Dziś wspomnijmy Pihla Stachowa.
Na froncie zginął muzyk i działacz społeczny Pihl Stachow, znany pod przydomkiem Fil, który był dobrze znany w swoim rodzinnym mieście Czerniowce. Informację podała Rada Obwodowa Czerniowiecka oraz kolektyw muzyczny z Czerniowieckiego zespołu RUTAband.
Pihl Stachow stanął w obronie Ukrainy już na początku pełnoskalowej wojny. Walczył w składzie boliwieskiego oddziału „Albin”, która jest częścią 12 brygady specjalnej „Azow”.
Broniąc Ukrainy przed rosyjskimi okupantami, zginął czerniowiecki działacz społeczny Pihl Stachow. Wieczna pamięć i chwała obrońcy... Wyrazy szczerego współczucia dla rodziny...
Co wiadomo o Pihlu Stachowie
Pihl Stachow studiował na Wydziale Filozoficzno-Teologicznym Czerniowieckiego Uniwersytetu Narodowego imienia Jurija Fedkowycza. Grał w czerniowieckim zespole o nazwie RUTA. Przed pełnoskalowym najazdem Stachow był aktywnym działaczem społecznym. Pasjonował się także górami, wytyczał jednodniowe trasy w Karpaty.
Stachow był pomysłodawcą projektu — urządzenia milei-majdancziku w Parku imienia Fedkowycza w Czerniowcach. Często nawoływał do inwestowania pieniędzy nie w miasto, lecz w potrzebną technikę dla armii.
Jeszcze przed pełnoskalowym najazdem Rosjan, Pihl Stachow w składzie sztabu obrony Bukowiny przygotowywał się do obrony naszego kraju. Od pierwszych dni pełnoskalowej wojny Pihl Stachow udał się na front, brał udział w wyzwoleniu Kijowszczyzny, walczył pod Izjumem, oraz w najgorętszych punktach Donbasu.
Podczas Kupieckiego kontrataku Fil razem z towarzyszami wyzwalał spod okupantów wieś Wielka Komyszewaha.
Stachow pomagał także przesiedleńcom i zbierał pomoc dla wojskowych.
Po Pihlu pozostał mały syn i żona.
„Głównodowództwo” dołącza do minuty ciszy. Upamiętnimy pamięć wszystkich Ukraińców, którzy zginęli walcząc za Ojczyznę. Pamiętamy poległych z rąk rosyjskich najeźdźców, zapalamy znicze pamięci i kłaniamy głowy w żałobie w czasie ogólnokrajowej minuty ciszy, uczcijąc jaśnieją pamięć obywateli Ukrainy, którzy oddali swoje życie za wolność i niepodległość państwa: wszystkich wojskowych, cywilów i dzieci, wszystkich, którzy zginęli w walce z rosyjskimi okupantami i w wyniku ataków wrożich wojsk na ukraińskie miasta i wsie.
Czytaj także
- Poltawa sprzed stu lat ożywa na nowo: kanał YouTube tchnął życie w archiwalne zdjęcia miasta
- Ambasador Polski oddał hołd ofiarom rzezi wołyńskiej w Ołyce: wspólna pamięć bez nienawiści
- Wydatki państwa na protezy wzrosły o 60%. Weterani narzekają na biurokrację
- Porwanie dwóch braci pod Kijowem: dziewięciu żołnierzy 155. brygady w rękach policji
- Pięć premier książkowych 2026 roku: współpraca z wrogiem, warsztat scenarzysty i sztuka prowadzenia sporów
- Unikatowa haftowana ikona z XIX wieku zatrzymana na granicy – szczegóły sprawy

