Konflikt w Iranie podwoił ceny gazu w Europie. Co to oznacza dla portfeli Polaków?.

Konflikt w Iranie podwoił ceny gazu w Europie. Co to oznacza dla portfeli Polaków?
Konflikt w Iranie podwoił ceny gazu w Europie. Co to oznacza dla portfeli Polaków?

Sytuacja cenowa gazu w Europie i Ukrainie

Jak informuje Novyny.live: Wybuch działań zbrojnych w Iranie spowodował gwałtowny wzrost kosztów surowca na Starym Kontynencie. Obecnie cena gazu w Europie sięga 67,35 euro za megawatogodzinę, co oznacza podwojenie wartości od momentu rozpoczęcia konfliktu. Bezpośrednim skutkiem walk są zniszczenia w katarskim mieście przemysłowym Ras Laffan – tamtejsze instalacje odpowiadają za 20% globalnego eksportu skroplonego gazu ziemnego, a ich uszkodzenie poważnie zakłóciło łańcuchy dostaw.

Wzrost cen w Europie odbija się również na rynku ukraińskim. Według danych z 4 marca 2026 roku, tysiąc metrów sześciennych gazu kosztuje tam 27 800 hrywien, czyli około 536 dolarów (bez VAT). W przeliczeniu na megawatogodzinę daje to 43,2 euro. Dla porównania, taryfa stała oferowana przez państwowego dostawcę 'Naftogaz Ukrainy' wynosi 7,96 hrywny za metr sześcienny.

Czynniki wewnętrzne i zewnętrzne

Jak wynika z raportów, w 2026 roku z usług 'Naftogazu Ukrainy' korzysta 12,5 miliona gospodarstw domowych. Wzrost kosztów gazu to nie tylko efekt wydarzeń na Bliskim Wschodzie – na sytuację nakładają się lokalne problemy ekonomiczne, takie jak inflacja i wahania kursów walut, które dodatkowo obciążają konsumentów. Wszystkie te elementy tworzą trudną rzeczywistość dla odbiorców, zmuszonych dostosowywać się do nowych, wyższych cen energii.

Podwyżki na europejskim i ukraińskim rynku gazu są wypadkową splotu kilku zjawisk. Niestabilność w kluczowych regionach wydobywczych, jak Bliski Wschód, bezpośrednio wpływa na globalne dostawy i ceny. Jednocześnie wewnętrzna sytuacja gospodarcza w Ukrainie – inflacja i zmienność kursów – potęguje presję na domowe budżety. W dłuższej perspektywie może to prowadzić do narastania napięć społecznych i presji na rząd, by wdrożył mechanizmy wsparcia dla gospodarstw domowych.


Czytaj także

Reklama