Dlaczego konflikt w Ukrainie potrwa dłużej, niż przewiduje Trump.
Eksperci o perspektywach wojny: prognozy Trumpa mało realne
Jak informuje TSN.ua: Były prezydent USA Donald Trump wyraził opinię o możliwym rychłym zakończeniu konfliktu, jednak analityk Władysław Sielezniew uważa, że walki będą trwać, prawdopodobnie do końca roku. Pełnoskalowa inwazja Rosji na Ukrainę rozpoczęła się w lutym 2022 roku, a jej czwarta rocznica przypada w lutym 2024. Stan na październik 2023 roku wskazuje, że armia rosyjska nie zaprzestaje działań ofensywnych, co potwierdza skalę zaangażowania.
Dzienne statystyki frontu odnotowują od 100 do 200 starć bojowych, co jest miarą intensywności konfliktu. Ponadto, według doniesień wywiadowczych, Rosja przygotowuje nową serię masowych ataków na Kijów. Sielezniew zwraca uwagę, że we wszystkich rosyjskich przekazach wewnętrznych podkreśla się, że przywódca Kremla, Władimir Putin, nie zaprzestanie działań, "dopóki nie zostaną wykorzenione pierwotne przyczyny wojny". To przejaw trwającej agresywnej retoryki.
Zasoby i zamiary strony rosyjskiej
Zdaniem Sielezniewa, Putin poprzez wojnę w Ukrainie stara się udowodnić powagę swoich imperialnych ambicji. Rosja dysponuje jeszcze zasobami i zdolnościami do atakowania ukraińskich linii obrony i pozycji. Ekspert podkreśla również, że celem Rosji pozostaje systematyczne niszczenie ukraińskiej infrastruktury energetycznej – zarówno elektrowni, jak i sieci przesyłowych. Te czynniki wykluczają stabilizację sytuacji w najbliższym czasie.
Inną perspektywę przedstawił amerykański generał Keith Kellogg, który wyraził nadzieję, że wojnę Rosji przeciwko Ukrainie uda się zatrzymać do lata 2024 roku. Zaznaczył, że jeśli Ukraina przetrwa nadchodzącą zimę, to przewaga może przechylić się na jej stronę. Kellogg dodał, że z nadejściem wiosny warunki bytowe i operacyjne ulegną poprawie, co może wpłynąć na dynamikę walk.
Biorąc pod uwagę aktywność wojsk rosyjskich i ich zapowiedzi, prognozy o szybkim zakończeniu wojny wydają się mało prawdopodobne. Sytuacja na froncie pozostaje napięta, a najbliższe miesiące mogą zaważyć na dalszym przebiegu konfliktu. Kluczowe będzie, jak Ukraina poradzi sobie z wyzwaniami zimy przy jednoczesnym odpieraniu nowych ataków.
Konflikt wchodzi w newralgiczną fazę, w której międzynarodowe wsparcie militarne i gospodarcze dla Ukrainy ma znaczenie strategiczne. Przyszłość pokaże, czy przewidywania ekspertów o przedłużaniu się walk okażą się trafne, a optymistyczne scenariusze polityczne – realne. Obecne tendencje nie napawają jednak optymizmem.
Czytaj także
- Moskwa gospodarzem meczu hokejowego Rosja – USA z okazji 250-lecia Stanów Zjednoczonych
- Pierwsze słowa Putina o rakiecie „Orzesznik”: szczegóły testów i reakcje
- Kreml straszy cywilów: Biała Cerkiew i Donbas na celowniku rakiety 'Orzesznik'
- Władimir Putin stawia warunek zakończenia wojny: chodzi o porozumienia z Anchorage
- Kto poprowadzi rozmowy z Kremlem? Czechy i europejscy partnerzy szykują grunt pod dyplomację
- Szefowa dyplomacji Łotwy: dopóki Putin nie zmieni swoich planów, negocjacje pokojowe z Rosją nie przyniosą rezultatu

